Odpowiadamy na najpilniejszą potrzebę byłych mieszkańców Morii

Płaszcze dla Lesvos

W Grecji kończy się lato, za chwilę będzie deszczowo i zimno. Płaszcze przeciwdeszczowe i ciepłe ubrania to teraz rzeczy absolutnie pierwszej potrzeby. Chroniąc byłych mieszkańców spalonego obozu dla uchodźców przed deszczem, wiatrem i zimnem, uchronimy ich przed poważnymi problemami ze zdrowiem.

czytaj więcej

Mamy już:
23 197
Potrzebujemy:
25 000
Demokratyczna Republika Konga

Ośrodek dożywiania

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in.: kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo (DRC) pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 15,6 mln ludzi – 18% całej populacji Konga cierpi głód
  • 3,4 mln dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na ostre niedożywienie
  • 41,8% dzieci poniżej 5. roku życia ma zahamowany wzrost w wyniku niedożywienia
  • 63,2% dzieci poniżej 5. roku życia i 41% kobiet w wieku 15-49 lat cierpi na anemię
W ośrodku dożywiania przyjmujemy co najmniej

100

dzieci tygodniowo
Uratowaliśmy od choroby głodowej ok.

1 000

osób w 2019 r.
Karmimy

Walczymy z głodem

Jak działa ośrodek?

Ośrodek dożywiania działający przy naszym Szpitalu św. Rafała w Ntamugendze jest jedyną tak dobrze zaopatrzoną placówką tego typu w całej prowincji Północnego Kivu. W ośrodku pomoc znajduje co najmniej 100 dzieci tygodniowo. Pomagamy najmłodszym z rozpoznanym niedożywieniem, które może prowadzić do choroby głodowej zagrażającej ich życiu. Z przypadkami klinicznego niedożywienia walczymy na jednym z oddziałów szpitala. W ośrodku dożywiania dzieci dostają cztery posiłki dziennie i jedzenie na te dni, które przed kolejną wizytą spędzają w swoich wioskach.

Ośrodek dożywiania w Kongu (DRC) to zazwyczaj miejsce bardzo spokojne, bo dzieciaki krótko po utracie apetytu tracą też całą swoją radość i energię. Na szczęście dzięki WAM ta radość i energia wracają!!!

W czasie, gdy dzieci spożywają posiłek, w szpitalnym ogrodzie szkolimy rodziców z hodowli roślin. Poznają oni także najważniejsze zasady dietetyki. Te działania mają na celu zapobieganie kolejnym przypadkom niedożywienia wśród dzieci. Nad ośrodkiem czuwają dwaj wykwalifikowani pracownicy, kucharka oraz specjalista od żywienia. Dzięki bezpośredniej bliskości naszego szpitala dzieci i ich matki przebywające w ośrodku dożywiania zostają poddane badaniom kontrolnym.

Pielęgniarze regularnie odwiedzają pacjentów w ich domach. Wizyty są niespodziewane i mają na celu skontrolowanie, czy opiekunowie zastosowali się do rad i zaleceń z ośrodka dożywiania. Sprawdza się, czy po przeszkoleniu z uprawy ziemi w przyszpitalnym ogrodzie obok ich domów powstały choćby niewielkie poletka, z których plony urozmaiciłyby dietę domowników. Pielęgniarze kontrolują, czy rację żywności otrzymaną w ośrodku dożywiania przeznacza się faktycznie na to, by dziecko, które dopiero co wróciło do zdrowia, na dobre zapomniało, czym jest głód. Ważą dzieci, badają je i zapowiadają opiekunom, że znowu odwiedzą ich bez uprzedzenia.

Koszt jednego posiłku to 15 zł. Dla nas to tyle co kawa czy sok. Dla nich to jedyna szansa na powrót do zdrowia.