Jak pomagamy?

4 wymiary dobra

Jak dzielimy się dobrem

W Dobrej Fabryce wierzymy w realną pomoc.

Dlatego dzięki Wam produkujemy dobro w tych miejscach, gdzie zło odbiera ludziom nadzieję, zdrowie, radość i życie.
Robimy to w 4 wymiarach:

karmiąc, lecząc, edukując i dając pracę.

Dobra Fabryka zaczęła swoją działalność 8 sierpnia 2014 r. w odpowiedzi na alarmującą prośbę sióstr od aniołów. Szpital w Demokratycznej Republice Konga znalazł się w dramatycznej sytuacji. We wrześniu leki, które przychodziły do placówki raz na kwartał, miały trafić do niej po raz ostatni. Dziś nasza pomoc dociera do blisko 40 000 osób rocznie na trzech kontynentach: w Afryce, Azji i Europie. To podopieczni naszych 11 projektów w 10 krajach (Burkinie Faso, Demokratycznej Republice Konga, Mauretanii, Rwandzie, Senegalu, Togo, Libanie, Bangladeszu, Grecji i Polsce).

4 wymiary działania

Karmimy

W Demokratycznej Republice Konga i Mauretanii każdego tygodnia pomagamy 165 dzieciom z niedożywieniem lub chorobą głodową. W 2021 r. uratowaliśmy od głodu blisko 825 małych pacjentów.

Jeden posiłek terapeutyczny dla dziecka z chorobą głodową możesz ufundować za 15 zł

Z Tobą mamy szansę uratować od śmierci z głodu wszystkie te maluchy.

W Demokratycznej Republice Konga i Mauretanii każdego tygodnia pomagamy 165 dzieciom z niedożywieniem lub chorobą głodową. W 2021 r. uratowaliśmy od głodu blisko 825 małych pacjentów.

Jeden posiłek terapeutyczny dla dziecka z chorobą głodową możesz ufundować za 15 zł

Z Tobą mamy szansę uratować od śmierci z głodu wszystkie te maluchy.

ufunduj

1/4

4 wymiary działania

Leczymy

Wyobraź sobie szpital, w którym prąd jest przez kilka godzin tygodniowo, a personel stanowi czterech lekarzy internistów, którzy w ciągu roku przeprowadzają ponad 21 000 procedur medycznych. To tylko jeden przykład naszej działalności medycznej.

Leczenie malarii to koszt 25 zł. Tyle wystarczy, by uratować czyjeś życie.

W 2021 r. uratowaliśmy ponad 7 000 osób chorych na malarię. 3353 z nich to dzieci poniżej 5. roku życia. Gdyby nie Dobra Fabryka, pomoc nigdy by do nich nie dotarła.

Wyobraź sobie szpital, w którym prąd jest przez kilka godzin tygodniowo, a personel stanowi czterech lekarzy internistów, którzy w ciągu roku przeprowadzają ponad 21 000 procedur medycznych. To tylko jeden przykład naszej działalności medycznej.

Leczenie malarii to koszt 25 zł. Tyle wystarczy, by uratować czyjeś życie.

W 2021 r. uratowaliśmy ponad 7 000 osób chorych na malarię. 3353 z nich to dzieci poniżej 5. roku życia. Gdyby nie Dobra Fabryka, pomoc nigdy by do nich nie dotarła.

ufunduj

2/4

4 wymiary działania

Uczymy

Ile kosztuje nadzieja na lepsze jutro?
W najbiedniejszych rejonach świata dostęp do edukacji jest marzeniem trudnym do spełnienia, dlatego obejmujemy opieką dzieci i młodzież w wieku szkolnym.

Już za 25 zł możesz sfinansować pierwszą czytankę, ćwiczenia i okładki na książki dla ucznia szkoły podstawowej.

Za 40 zł dziennie możesz zapewnić młodej kobiecie naukę w szkole zawodowej, która gwarantuje jej znalezienie wymarzonej pracy.

Ile kosztuje nadzieja na lepsze jutro?
W najbiedniejszych rejonach świata dostęp do edukacji jest marzeniem trudnym do spełnienia, dlatego obejmujemy opieką dzieci i młodzież w wieku szkolnym.

Już za 25 zł możesz sfinansować pierwszą czytankę, ćwiczenia i okładki na książki dla ucznia szkoły podstawowej.

Za 40 zł dziennie możesz zapewnić młodej kobiecie naukę w szkole zawodowej, która gwarantuje jej znalezienie wymarzonej pracy.

ufunduj

3/4

4 wymiary działania

Dajemy pracę

Czwarty wymiar naszej działalności polega na rozwijaniu kompetencji zawodowych i tworzeniu nowych miejsc pracy. W Burkina Faso ponad 44% populacji żyje na granicy ubóstwa.

Narzędzia do pracy w ogrodzie dla jednej rodziny to koszt 50 zł.

Czwarty wymiar naszej działalności polega na rozwijaniu kompetencji zawodowych i tworzeniu nowych miejsc pracy. W Burkina Faso ponad 44% populacji żyje na granicy ubóstwa.

Narzędzia do pracy w ogrodzie dla jednej rodziny to koszt 50 zł.

ufunduj

4/4
Potrzebna pilna pomoc

Pomoc humanitarna dla Izium

Izium i okoliczne miejscowości mają za sobą 6 miesięcy terroru. W promieniu 100 km nie ma ani jednego czynnego sklepu z żywnością. Mieszkańcy polegają na ostatnich ukrytych zapasach, a jeszcze częściej – na nadziei, że po prostu zdążą doczekać pomocy humanitarnej.

Natychmiast ruszyliśmy z pomocą i jako jedni z pierwszych dotarliśmy na miejsce.

czytaj więcej

Mamy już:
14 486
Potrzebujemy:
38 731