Pomagamy mieszkańcom Wyszogrodu w zabezpieczeniu przed zimnem okien uszkodzonych przez wybuchy

Ukraina

24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła ofensywę militarną na Ukrainę, powodując ofiary wśród cywili i niszcząc infrastrukturę kraju. Ponad jedna czwarta ludności została zmuszona do opuszczenia swoich domów. W pierwszych tygodniach z Ukrainy uciekło ponad 4,3 miliona uchodźców, a drugie tyle jest wewnętrznie przesiedlonych. To najszybciej narastający kryzys uchodźczy od czasów II wojny światowej.

Nie możemy być obojętni na cierpienie naszych sąsiadów – od razu ruszyliśmy na pomoc!

Dostarczyliśmy pomoc humanitarną do

70 000

Ukraińców, którzy nie wyjechali kraju

25.11.2022

Dwa dni temu na blok mieszklany w Wyszogrodzie w obwodzie Kijowskim spadła rosyjska rakieta. Zapewne miała zniszczyć rozdzielnie prądu lub elektrociepłownię. Zniszczyła życie kilkudziesięciu rodzin. Oficjalnie 7 osób zginęło, ale ludzie, których spotykamy na miejscu mówią, że ten bilans wzrośnie, gdy uda się odgruzować rumowisko. Jesteśmy na miejscu. Odpowiadamy na podstawowe potrzeby, bo właśnie podstawowych rzeczy tu brakuje.

Chodzimy wokół budynku, z którego pozostały zgliszcza. Odłamki i siła wybuchu uszkodziły również sąsiednie bloki. Po kilkudziesięciu godzinach od eksplozji w mieszkaniach znów są ludzie. Wyrzucają przez okna gruz i zniszczony dobytek swojego życia. Na parkingu obok zwęglonych wraków samochodów młodzi mężczyźni organizują punkty stolarskie. Brakuje wszystkiego, gwoździ, młotków, rękawiczek. Właśnie z tymi rzeczami wracamy tu po kilkudziesięciu minutach. Mieszkańcy mają łzy wzruszenia. Nie mogą czekać, aż organizacje pomocowe zorganizują się i dotrą na miejsce z pomocą. Gwoździ, folii i narzędzi potrzebują teraz, bo gdzieś muszą spać. By wrócić do zdewastowanych mieszkań, dziury po oknach trzeba zabezpieczyć natychmiast. W nocy temperatury są już ujemne. Dziękują, że jesteśmy i pomagamy od razu.

Wracamy, mając przekonanie, że znów znaleźliśmy się we właściwym miejscu o właściwym czasie — nasza pomoc dotarła na do nich od razu. — Przejdziemy przez to, damy radę. Jesteśmy niezłomni. Dziękujemy, że jesteście z nami — mówią nam na pożegnanie mieszkańcy Wyszogrodu.

By działać natychmiast, być tam, gdzie ofiary wojny potrzebują nas właśnie w tej chwili, potrzebujemy Was. Porosimy, dolejcie paliwa do trwającej na stronie głównej naszej pilnej zbiórki na Ciepłe Paki dla Ukrainy.

Pacjenci hospicjum marzą o sprawnych łóżkach

Walczymy o godność chorych i ubogich

Nie ma hospicjum bez łóżek. W rwandyjskiej Kabudze przywracamy godność, przynosimy ulgę w cierpieniu, obracamy największe ludzkie nieszczęścia w radość z każdego poranka. Pomagamy żyć do samego końca chorym, którzy gdzie indziej ze swoim cierpieniem po prostu by sobie nie poradzili.

czytaj więcej

Mamy już:
116 632
Potrzebujemy:
129 050