Podróż do Saoudé: Pomoc dla Najbiedniejszych w Północnym Togo

Togo

Your browser does not support SVG.

Kraj bardzo słabo rozwinięty gospodarczo. Podstawą gospodarki jest rolnictwo, które wytwarza około 18% PKB i zatrudnia ok. 30% osób czynnych zawodowo. Togo znajduje się w grupie państw o najniższym stopniu rozwoju społecznego.

Garść informacji:
  • bieda jest powszechna, zwłaszcza na obszarach wiejskich, gdzie ok. 58,8% gospodarstw żyje poniżej granicy ubóstwa. W miastach 26,5%
  • podstawowymi czynnikami wpływającymi na panującą biedę są: brak bezpieczeństwa żywnościowego (ponad 23% dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na przewlekłe niedożywienie), niewystarczający dostęp do opieki medycznej, bezrobocie oraz niedostateczne zatrudnienie, szczególnie wśród młodych ludzi
W ciągu roku apteka pomaga ok.

3 750

chorym

20.02.2024

Przejechaliśmy roller costerem 500 km. Wszystko wokół wciąż jeszcze wiruje. Kładąc się spać w łóżkach, wciąż mamy ochotę zapiąć pasy. Zasady ruchu drogowego w Togo uproszczone są do samochodu i asfaltu. Wiadomo, gdzie jechać. Tyle. Cel uświęca środki. Prędkość, zasady, są kwestią fantazji lub wrażliwości kierowcy.
Togo to jeden z najmniejszych afrykańskich krajów. Żyje w nim ponad 6,5 miliona ludzi, z których trochę ponad 80% walczy, by przeżyć dzień za mniej niż dwa dolary.
Na północy kraju, w Saoudé, mieszkają Ci najbiedniejsi. Dotarliśmy tu późną nocą. Było powitanie z latarkami w dłoniach, wystawna kolacja: ryż gotowany pod gołym niebem na trzech kamieniach, tradycyjny sos yassa i grillowana ryba. Nie zamienilibyśmy się z Wami na nic.
Zobaczcie w relacjach, jak to wyglądało i zróbmy wszystko, żeby zbiórka, na leki do apteki, która trwa na naszej stronie głównej, zamknęła się przed naszym wyjazdem. Chcemy zostawić to miejsce z pełnymi półkami. Nikt z blisko 4000 pacjentów, którzy każdego roku proszą nas o antybiotyki, leki na przeziębienie, witaminy, nie może odejść stąd z pustymi rękami. Ci ludzi naprawdę Was potrzebują.
Kola ma 29 lat. Jako dziecko przychodziła do apteki z mamą, a teraz sama prosi nas o pomoc dla swojej córeczki Jeanne. Dla Koli apteka to coś więcej niż składzik z lekami, to polisa bezpieczeństwa, jedyną jaką ma, by ratować córkę przed częstymi i komplikującymi się chorobami. Leki, jak każdy, dostaje u nas za symboliczną miskę kukurydzy. Nic więcej. Zebrane w ten sposób ziarno rozdajemy tym, którym pod koniec pory suchej do garnka zagląda głód.
Uratujecie z nami aptekę w Saoudé. W najbliższych dniach dowiecie się, komu służy i jak bardzo Was tu potrzeba. Zerkajcie w relacje i dołączcie do newslettera fundacji, by nic Was nie ominęło.

Przygotowujemy nasz szpital na najgorsze

Ebola jest coraz bliżej

Musimy przygotować się do lokalnego wybuchu epidemii zanim będzie za późno!

Dowiedz się więcej

Mamy już:
3 200
Potrzebujemy:
73 000