11.12.2021
Jesteśmy w Libanie, bo nasi przyjaciele bardzo nas potrzebują
W Bejrucie lądujemy w środku nocy. Miasto nazywane kiedyś „Paryżem Bliskiego Wschodu”, dziś wygląda jak opuszczone. Na tle bezchmurnego nocnego nieba trudno wychwycić kontury pogrążonych w ciemnościach wysokich budynków. W całym kraju nie ma prądu średnio przez 22 godziny na dobę. — Było gorzej niż źle, ale teraz problemów znów przybyło — mówi Chadi, nasz […]







