Kolejne problemy na Lesvos!

Pilna pomoc dla mieszkańców Morii 2.0

Odpowiadamy na falę odrzuconych wniosków o azyl. Chcemy pomóc mieszkańcom Morii 2.0 w staraniach o prawo do bezpiecznego schronienia, bo deportacja dla wielu bezbronnych rodzin to wyrok śmierci.

czytaj więcej

Mamy już:
28 715
Potrzebujemy:
73 000

Trzymamy kciuki za Céline

Burkina Faso

Według ONZ to jeden z najsłabiej rozwiniętych krajów na świecie. Charakteryzuje się jednym z najniższych wskaźników rozwoju społecznego HDI (Human Development Index). Wynosi on 0.4, co sprawia, że Burkina Faso zajmuje 185. miejsce na liście 188 krajów.

Garść informacji:
  • 43,7% społeczeństwa żyje za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • współczynnik alfabetyzacji młodzieży wynosi 52,5% i pozostaje jednym z najniższych na świecie
  • jedynie 37,7% osób powyżej 15. roku życia potrafi czytać i pisać
  • rolnictwem trudni się 80% ludności czynnej zawodowo
Uczymy przedsiębiorczości i podstaw rolnictwa

40

rodzin z wioski Gourcy
Przygotowujemy do zawodu krawcowej

32

kobiety

30.09.2020

Céline ma 24 lata, mieszka z mężem i jego rodziną w jednym gospodarstwie, w małej wiosce Gourcy na północy Burkina Faso. Jest też podopieczną naszego rolniczego projektu. Znamy się od lat. Céline to bardzo pracowita dziewczyna. Świetnie radzi sobie w naszym ogrodzie, gorzej jednak wiedzie jej się w życiu prywatnym.

Céline bardzo chciałaby być mamą. Za każdym razem kiedy dowiadywała się, że jest w ciąży, w końcu przychodził ten smutny dzień, który przerywał jej szczęście. Dziewczyna chodziła do lokalnych felczerów, którzy nie dawali jej nadziei, że kiedyś ciążę uda jej się donosić. W końcu przyszła do nas. Opowiedziała Gosi Tomaszewskiej swoją historię, pytała czy są gdzieś ludzie, którzy mogliby jej pomóc.

To nie jest tak, że w Burkina Faso nasz projekt dotyczy tylko rolnictwa. Każdy z naszych projektów dotyczy ludzi. Nieważne w jakich okolicznościach ich spotykamy, czy jaki jest główny cel danego projektu, zawsze staramy się stworzyć dla każdego bezpieczną przestrzeń, okoliczności, by lepiej się poznać, a jeszcze lepiej zrozumieć ludzkie potrzeby.

Gosia zabrała Céline do stolicy. Przyjął ją ginekolog, który zamiast wróżyć z fusów jak poprzednicy, zbadał pacjentkę i powiedział, że jej trudności wynikają z budowy anatomicznej, że Céline nie jest żadnym wyjątkiem, a medycyna z takimi problemami świetnie daje sobie radę. Każda ciąża wymaga tylko prowadzenia i regularnych wizyt.

Céline wyszła z gabinetu ze łzami w oczach. Cieszy się, że zaopiekuje się nią wykwalifikowany lekarz. Jest wdzięczna Gosi, że ją spotkała i Wam, że dajecie jej szansę na profesjonalną opiekę, na którą sama nigdy nie mogłaby sobie pozwolić.

Tak dzięki Wam działa produkcja dobra w Dobrej Fabryce! Dziękujemy!!!