Zła sytuacja w Kongu

Ratuj z nami ofiary głodu i przemocy

Kurs dolara znów skoczył i kosztuje prawie 4 złote. Dwa miesiące wsparcia dla szpitala i ośrodka dożywiania to dla nas dodatkowe 12 000 zł. Uratujmy wspólnie kolejne dziesiątki chorych i głodnych!

czytaj więcej

Mamy już:
1 918
Potrzebujemy:
12 000

Napoko jeszcze wszystkim nam pokaże…

Burkina Faso

Według ONZ to jeden z najsłabiej rozwiniętych krajów na świecie. Charakteryzuje się jednym z najniższych wskaźników rozwoju społecznego HDI (Human Development Index). Wynosi on 0.4, co sprawia, że Burkina Faso zajmuje 185. miejsce na liście 188 krajów.

Garść informacji:
  • 43,7% społeczeństwa żyje za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • współczynnik alfabetyzacji młodzieży wynosi 52,5% i pozostaje jednym z najniższych na świecie
  • jedynie 37,7% osób powyżej 15. roku życia potrafi czytać i pisać
  • rolnictwem trudni się 80% ludności czynnej zawodowo
Uczymy przedsiębiorczości i podstaw rolnictwa

40

rodzin z wioski Gourcy
Przygotowujemy do zawodu krawcowej

32

kobiety

14.08.2020

Dobra Fabryka w Burkina Faso to nie tylko hektary, studnie i warzywa. Nasz projekt to przede wszystkim ludzie. To dla nich jesteśmy tu, w jednym z najbiedniejszych krajów świata, gdzie nie mogą liczyć już na nikogo innego.

Napoko, mama siedmiorga dzieci, marzy, by jej pociechy szczęśliwie ukończyły szkołę i zdobyły wykształcenie. Sama nigdy nie chodziła do szkoły. Rodzice woleli posłać córkę w pole, zostawić do pracy przy domu z matką, aniżeli zadbać o wykształcenie dziewczynki. Wcześnie wyszła za mąż, nie zna innej pracy, jak tylko tę w ogrodzie, polu i przy domu. Całe jej życie to Gourcy.

Od pierwszego dnia naszej działalności w tej małej wiosce na północy kraju, nie możemy się nadziwić, z jakim zapałem i ciekawością Napoko angażuje się we wszystkie podejmowane przez nas przedsięwzięcia. Jakby próbowała nadgonić cały ten czas, gdy los nie oferował jej nic poza biedą i głodem w domu. Na naszej „zielonej wyspie”, którą stworzyliśmy w samym środku pustyni, jest przodującą ogrodniczką, co widać po zbieranych przez nią plonach. Jednak najwięcej radości sprawia jej uczęszczanie do naszego krawieckiego atelier, gdzie jest pierwszą uczennicą. Dodatkowo trzy razy w tygodniu szkoli się w pisaniu i liczeniu, by jako przyszła krawcowa móc bez problemu zdjąć miarę, zapisać, przeliczyć, korzystać z centymetra krawieckiego. Do dyplomu, który potwierdzi, że w rękach ma cenny fach, pozostał jej trzeci, ostatni rok, po którym chce otworzyć własny zakład krawiecki i tak zarabiać na życie. Oczywiście swoich warzyw nie pozostawi, bo jeść trzeba, ale krawiectwo to pasja tworzenia i utrzymanie. Z pewnością w głosie podkreśla, że wszyscy zobaczymy, jak po skończeniu przez nią kursu, Gourcy stanie się modne i kolorowe 😀. A my z radością obserwujemy, jak całe szkolenie daje jej nie tylko bardzo konkretne umiejętności, ale również olbrzymie poczucie własnej wartości. Jest dumna z tego, że może zrobić coś dla innych.

W Burkina Faso ucząc naszych podopiecznych przedsiębiorczości, rozwijając małe biznesy i przekazując konkretne umiejętności, pomagamy im realizować marzenia o bezpieczeństwie, zdrowiu, spokojnym bycie i szczęściu dla swoich dzieci. Fundując dziś dzień nauki na kursie krawiectwa i alfabetyzacji, dajesz im szansę na spełnienie tych marzeń.