Klęska głodu w Mauretanii. Ruszamy na ratunek dzieciom!

Nie pozwól, by kolejne dziecko umarło z głodu

W centrum dożywiania w Kaédi po raz pierwszy od dawna nie udało uratować się kilkumiesięcznego dziecka. Mała Mariam trafiła pod naszą opiekę zbyt późno. Głodnych dzieci wciąż przybywa! Nakarm z nami głodne dziecko!

czytaj więcej

Mamy już:
10 354
Potrzebujemy:
10 000

Merveille mogła oddychać tylko dzięki Wam!

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 77% populacji żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • 16% populacji kraju, tj. ponad 13 milionów ludzi, wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 13,6 mln ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 10% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią w Afryce Subsaharyjskiej miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to

21 000

procedur medycznych rocznie
Rocznie leczymy z malarii ok.

7000

pacjentów
Nasze położne odebrały

1032

porodów w 2021 r.

13.08.2021

Poznajecie Merveille? Minął rok odkąd w kongijskim szpitalu w Ntamugendze zaczęła się walka o jej życie. Dziewczynka by przeżyć, potrzebowała tlenu. Dużo tlenu. W najtrudniejszych chwilach mogła oddychać tylko dzięki Wam. Uratował ją świetny zespół z Ntamugengi i Wasze nieustanne wsparcie. Ufundowana przez Was instalacja fotowoltaiczna sprawia, że walka o życie małych pacjentów jest tu dziś dużo łatwiejsza!

Kiedy Merveille trafiła na nasz oddział pediatrii, sądziliśmy, że jej choroba to początek końca. Serce dziewczynki waliło jak szalone, klatka piersiowa unosiła się i opadała w pośpiechu, pompując powietrze, którego wciąż brakowało. Po odłączeniu od aparatury tlenowej saturacja potrafiła jej spaść do 50… 40… Przyczyną był poważny problem kardiologiczny, przejście gruźlicy, kilku zapaleń płuc i zapaleń oskrzeli. W wiejskich ośrodkach zdrowia próbowali ją leczyć ludzie, którzy nie odróżniali choroby serca od infekcji układu oddechowego. W końcu rodzina poprosiła o ratunek zespół ze szpitala w Ntamugendze.

Dzięki temu, że wciąż podnosimy kompetencje naszego zespołu, lekarze od razu skupili się na sercu. Są w stałym kontakcie z kardiologiem dziecięcym we Francji, który udzielał kolejnych wskazówek. Zaproponował leczenie, które w końcu zaczęło przynosić efekty.

Nie ma słów, by podziękować za Waszą pomoc dla tego szpitala w środku kongijskiego buszu. Tylko dzięki Wam byliśmy w stanie uratować dziewczynkę i doprowadzić do momentu, gdy jej serduszko pracuje poprawnie.

Nigdy w historii naszego szpitala nikt z naszych pacjentów nie płacił za tlenoterapię. Ntamugenga pod tym względem to jedyne takie miejsce w całej prowincji Północnego Kivu. Nasi pacjenci zawdzięczają to Wam.

Dziś Merveille nie pamięta już swojej choroby. O miesiącach spędzonych na oddziale pediatrii przypominają jej tylko krótkie kontrolne wizyty.

Pomagając nam utrzymywać i rozwijać szpital w Ntamugendze sprawiacie, że problemów, w tym miejscu na świecie, gdzie nigdy ich nie brakuje, ubywa z każdym dniem.

Godzina oddychania to koszt 10 zł. Kwota, na którą naszych podopiecznych najczęściej nie stać. Podaruj godzinę tlenoterapii!