Mieszkańcy obozu potrzebują pomocy

Karmimy uchodźców na Lesvos!

Mieszkańcy obozu Moria 2.0. na co dzień borykają się z ogromnymi problemami, ale nie sposób ich rozwiązać, jeśli najpierw nie zaspokoją głodu. Każdy wykupiony przez Was posiłek zwiększy nasze możliwości. Nasze marzeniem to móc dostarczać posiłki codziennie do wszystkich.

czytaj więcej

Mamy już:
37 462
Potrzebujemy:
38 000

Justin idzie do szkoły

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 77% populacji żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • 16% populacji kraju, tj. ponad 13 milionów ludzi, wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 13,6 mln ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 10% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią w Afryce Subsaharyjskiej miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to

25 000

procedur medycznych rocznie
Rocznie leczymy z malarii ok.

8000

pacjentów
Nasze położne odebrały

1029

porodów w 2020 r.

23.10.2020

W niedzielę gratulowaliśmy Agnieszce Sienkiewicz nagrody w plebiscycie Gwiazdy Dobroczynności w kategorii działalność charytatywna. Przy tej okazji na naszym facebooku pojawiło się zdjęcie aktorki sprzed trzech lat. Pomagała nam wtedy nagłośnić akcję walki z głodem w Demokratycznej Republice Konga. Agnieszka trzyma na nim portret czteroletniego Justina. Chłopak trafił do naszego szpitala w Ntamugendze z ostrą malarią, ale został w nim na dłużej, bo przy okazji okazało się, że to co naprawdę osłabia chłopaka to choroba głodowa. Trafił do ośrodka dożywiania i pod okiem Filemona nabierał sił przez kolejne tygodnie.

Dziś mamy dla Was niespodziankę!!! Oto Justin trzy lata później!!! Nie straciliśmy z nim kontaktu. Personel ośrodka dożywiania w Ntamugendze jeszcze długo po zakończonej terapii odwiedza swoich pacjentów, a siostry odpowiedzialne za szpital cały czas badają potrzeby i problemy rodzin, starając się im zaradzić. Wasza pomoc dzięki temu wykracza daleko poza mury szpitala, a nasi podopieczni zostają w dobrofabrycznej „rodzinie” na długie lata.

Justin idzie do szkoły!!! Siedmiolatek już dawno zapomniał o tym, co to głód. Odzyskaliśmy dla niego dzieciństwo, a teraz chcemy pomóc mu w edukacji. Szkołę opłacacie oczywiście Wy!!!

To kolejna historia, która dzięki Wam kończy się dobrze. Kolejne uśmiechnięte dziecko, które mogło nie żyć, a żyje! Jest szczęśliwe, ciekawe świata i czerpie z życia pełnymi garściami!

Takie cuda tu robimy razem z Wami!!!

<-- ActiveCampaign Monitor Code -->