Pomóżmy najmłodszym

Paczki dla małych dzieci z obozu na Lesvos

Wystarczy spędzić chwilę w nowym obozie na Lesvos, by przekonać się, że to obóz dzieci. Są wszędzie. Nie mają zabawek, brakuje pieluch, jedzenia, wszystkiego.

Pomóż nam zaopatrzyć rodziny z małymi dziećmi w pieluchy, mleko, artykuły higieniczne, podstawowe rzeczy do opieki nad noworodkami.

czytaj więcej

Mamy już:
39 177

Justin idzie do szkoły

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 77% populacji żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • 16% populacji kraju, tj. ponad 13 milionów ludzi, wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 13,6 mln ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 10% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią w Afryce Subsaharyjskiej miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to

25 000

procedur medycznych rocznie
Miesięcznie leczymy z malarii ok.

1000

pacjentów
Nasze położne odebrały ok.

800

porodów w 2019 r.

23.10.2020

W niedzielę gratulowaliśmy Agnieszce Sienkiewicz nagrody w plebiscycie Gwiazdy Dobroczynności w kategorii działalność charytatywna. Przy tej okazji na naszym facebooku pojawiło się zdjęcie aktorki sprzed trzech lat. Pomagała nam wtedy nagłośnić akcję walki z głodem w Demokratycznej Republice Konga. Agnieszka trzyma na nim portret czteroletniego Justina. Chłopak trafił do naszego szpitala w Ntamugendze z ostrą malarią, ale został w nim na dłużej, bo przy okazji okazało się, że to co naprawdę osłabia chłopaka to choroba głodowa. Trafił do ośrodka dożywiania i pod okiem Filemona nabierał sił przez kolejne tygodnie.

Dziś mamy dla Was niespodziankę!!! Oto Justin trzy lata później!!! Nie straciliśmy z nim kontaktu. Personel ośrodka dożywiania w Ntamugendze jeszcze długo po zakończonej terapii odwiedza swoich pacjentów, a siostry odpowiedzialne za szpital cały czas badają potrzeby i problemy rodzin, starając się im zaradzić. Wasza pomoc dzięki temu wykracza daleko poza mury szpitala, a nasi podopieczni zostają w dobrofabrycznej „rodzinie” na długie lata.

Justin idzie do szkoły!!! Siedmiolatek już dawno zapomniał o tym, co to głód. Odzyskaliśmy dla niego dzieciństwo, a teraz chcemy pomóc mu w edukacji. Szkołę opłacacie oczywiście Wy!!!

To kolejna historia, która dzięki Wam kończy się dobrze. Kolejne uśmiechnięte dziecko, które mogło nie żyć, a żyje! Jest szczęśliwe, ciekawe świata i czerpie z życia pełnymi garściami!

Takie cuda tu robimy razem z Wami!!!