Pilna pomoc!

Covid-19 w Ntamugendze! Walczymy o życie pacjentów

Pierwsze przypadki Covid-19 w naszym szpitalu w Ntamugendze! Potrzebujemy materiałów ochrony osobistej, leków i kroplówek. Razem z personelem szpitala przygotowujemy się do walki o życie pacjentów! Stańcie do tej walki razem z nami!

czytaj więcej

Mamy już:
21 406
Potrzebujemy:
20 000
Senegal

Szkoła dla dziewcząt
Foyer s. Maria Goretti

Senegal

 

Państwo w zachodniej Afryce nad Oceanem Atlantyckim. Uzyskało niepodległość od Francji 4 kwietnia 1960 r. Jeden z najbardziej stabilnych politycznie krajów w Afryce. Pomimo tego pozostaje w grupie państw o najniższym stopniu rozwoju społecznego. Prawie połowę powierzchni kraju stanowią grunty rolne, ale ich uprawa staje się coraz trudniejsza ze względu na częste szoki klimatyczne. Najwyższą temperaturę odnotowano w Matam – 48,8 oC.

Garść informacji:
  • 38% społeczeństwa żyje poniżej granicy ubóstwa, tj. za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • współczynnik aktywności zawodowej w Senegalu wynosi 50,6%
  • 44% pracującej ludności zajmuje się rolnictwem
  • tylko 13,9% populacji powyżej 25. roku życia posiada jakiekolwiek wykształcenie ponadpodstawowe
  • wskaźnik alfabetyzacji wśród młodzieży pomiędzy 15. a 24. rokiem życia wynosi 69,8%
Opłacamy naukę

56 dziewcząt

w szkole zawodowej w Dakarze

100%

absolwentek pracuje w swoim zawodzie
Uczymy

Wyrównywać ludziom szanse

Wzięliśmy pod opiekę szkołę zawodową dla młodych kobiet Foyer s. Maria Goretti, prowadzoną przez siostry franciszkanki misjonarki Maryi. Chcemy tu robić dokładnie to, co robimy we wszystkich innych naszych placówkach: wyrównywać ludziom szanse. Pragniemy sprawić, by KAŻDY, kogo spotkamy, miał takie możliwości, jakich chcielibyśmy dla siebie samych, dla naszych bliskich i znajomych.

Jak działa szkoła dla dziewcząt

W szkole uczy się 56 dziewcząt w wieku 17–23 lat. To mieszkanki wsi, ubogich dzielnic Dakaru, córki imigrantów zarobkowych z Gwinei Bissau. Nauka u sióstr to dla nich olbrzymia szansa.

 

Świadectwo ukończenia Foyer to praktycznie przepustka do znalezienia pracodawcy. To ucieczka od biedy, beznadziei, konieczności dalszej emigracji (w tym do Europy), szansa na stabilność niezbędną do założenia rodziny.

System działa tak: kursantki przez tydzień uczestniczą w zajęciach z opieki nad dzieckiem, ekonomii, gotowania, prowadzenia domu, savoir-vivre itp. Przez drugi tydzień pracują w sąsiednim żłobku, również prowadzonym przez siostry franciszkanki.

Czy chcesz pomóc w realizacji marzeń o dobrym wykształceniu i godnej pracy tych młodych kobiet?

Współpraca z Polską Pomocą – co się zmieniło?

Od dawna marzyliśmy, by nasze podopieczne miały jeszcze więcej możliwości i mogły nauczyć się także szycia, podstaw przedsiębiorczości i prawa. Chcieliśmy dać im narzędzia do tego, by pewnym krokiem weszły na rynek pracy i miały odwagę ruszać ze swoimi pomysłami na biznes.

Zebraliśmy listę potrzeb, opracowaliśmy, jak je zaspokoić i wystartowaliśmy w konkursie „Polska pomoc rozwojowa 2019” organizowanym przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Pomysły które zapaliły nas wszystkich, przekonały również komisję konkursową, która przyznała nam dwuletni grant na realizację naszych planów.

Z otrzymanych środków wyremontowaliśmy praktycznie całą szkołę. Wyposażyliśmy kuchnie, sale zajęć i pokoje uczennic. Zakupiliśmy komputery, pomoce naukowe, maszyny do szycia, profesjonalne hafciarki oraz wyposażyliśmy szkolną bibliotekę w niezbędne podręczniki i lektury. Na szkolnym parkingu pojawił się też nowy samochód, bo do tej pory Foyer nie dysponowało żadnym środkiem transportu.

Ale to nie wszystko! Przeprowadziliśmy szereg szkoleń z zakresu zarządzania małymi projektami, podstaw budżetu i księgowości, uwieńczonych założeniem spółdzielni, która w praktyczny sposób uczy nasze kursantki przedsiębiorczości. Do dwóch lat nauki dodaliśmy trzeci rok, poświęcony zajęciom praktycznym, w ramach którego dziewczyny tworzą swoją markę i wchodzą pod jej szyldem na lokalny rynek z własnej roboty przetworami i tekstyliami.

Przed szkołą postawiliśmy specjalnie sprowadzoną z Polski drewnianą pracownię, w której uczennice szyją ubrania, torby, fartuchy itp. Domek stał się miejscową atrakcją. Nie tylko realizuje swoją podstawową funkcję, ale także przyciąga wielu ciekawskich – potencjalnych klientów. Piękne dzieła krawieckie dziewcząt można nabyć w nowo wybudowanym na terenie szkoły butiku-kawiarence, delektując się przy tym pysznymi wyrobami kulinarnymi i serwowaną aromatyczną kawą. Żaden gość nie wychodzi z pustymi torbami i brzuchem.

Dzięki przeprowadzonej we Foyer rewolucji dajemy nadzieję na jeszcze lepszą i pewniejszą przyszłość dla dziewcząt. Ale na tym nie poprzestajemy! Przed nami nowe wyzwania. Poza utrzymaniem szkoły, chcemy dalej rozszerzać ofertę edukacyjną.

Przekonujemy nasze uczennice, że bez względu na to z jak biednych środowisk pochodzą, są warte dobrego wykształcenia i godnej pracy. Wyposażamy je w narzędzia do zmiany statusu społecznego swojego i ich rodzin i odmienione wypuszczamy w świat, mocno im kibicując!