Mieszkańcy obozu potrzebują pomocy

Karmimy uchodźców na Lesvos!

Mieszkańcy obozu Moria 2.0. na co dzień borykają się z ogromnymi problemami, ale nie sposób ich rozwiązać, jeśli najpierw nie zaspokoją głodu. Każdy wykupiony przez Was posiłek zwiększy nasze możliwości. Nasze marzeniem to móc dostarczać posiłki codziennie do wszystkich.

czytaj więcej

Mamy już:
37 462
Potrzebujemy:
38 000

Wyprodukuj z nami odrobinę DOBRA!!!

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in.: kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo (DRC) pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 15,6 mln ludzi – 18% całej populacji Konga cierpi głód
  • 3,4 mln dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na ostre niedożywienie
  • 41,8% dzieci poniżej 5. roku życia ma zahamowany wzrost w wyniku niedożywienia
  • 63,2% dzieci poniżej 5. roku życia i 41% kobiet w wieku 15-49 lat cierpi na anemię
W ośrodku dożywiania przyjmujemy co najmniej

100

dzieci tygodniowo
Uratowaliśmy od choroby głodowej

647

osób w 2020 r.

17.09.2021

Zaostrza się kryzys żywnościowy. 41 milionów osób jest zagrożonych „głodem katastrofalnym”, który w pięciostopniowej skali głodu jest tym najwyższym. Określa on stan człowieka, którzy nie jadł od dłuższego czasu, a powikłania i osłabienie organizmu związane z chorobą głodową, sprawiają, że może umrzeć w każdej chwili. Oznacza to, że nawet najmniejszy wzrost cen, klęska urodzaju, konflikt zbrojny, utrata ziemi, dochodów, niesie ze sobą dramatyczne konsekwencje dla milionów ludzi.

We Wschodnim Kivu w Demokratycznej Republice Konga, gdzie od 7 lat finansujemy szpital i ośrodek dożywiania, sytuacja wciąż się komplikuje. UNHCR alarmuje, że od stycznia przemoc zbrojnych grup doprowadziła do 25 000 naruszeń praw człowieka i tylko w tym roku zmusiła ponad 1 mln mieszkańców tych terenów do ucieczki ze swoich domów.

Przytaczamy przytłaczające liczby, ale zawsze podkreślamy, że statystyki nie mają twarzy – mają je konkretnie ludzie. Tak jak Esther, nasza dwuletnia pacjentka, którą cudem ocaliła ekipa szpitala z Ntamugengi. Choroba głodowa zdewastowała jej organizm, w momencie przyjęcia na oddział poziom hemoglobiny przy normie 11 g/dl wynosił zaledwie 4,5. Była o krok od przepaści, z której zawróciliśmy ją dzięki Wam!!! Takie cuda dzieją się tu każdego dnia. Nie damy rady robić ich jednak bez Was!!!

W tym roku ponad 950 mln ludzi nie będzie miało wystarczająco jedzenia. 20 mln urodzi się z niedożywieniem. Zanim dokończysz czytanie tego tekstu, z powodu głody umrze 5 dzieci. Nie chodzi nam o to, by wzbudzić w kimkolwiek poczucie winy, obnażać brutalność otaczającej nas rzeczywistości. Chodzi nam o to, by nikt nie dał sobie wmówić, że nie ma na to wpływu. Głód to nie abstrakcyjne pojęcie – to człowiek, głodny człowiek, którego DZIŚ możemy nakarmić. Wciąż jeszcze żadna plaga nie była tak niszczycielska – i jednocześnie tak łatwa do zwalczenia – jak głód. Każdy z nas może w tej chwili popchnąć ten świat o kilka centymetrów w dobrą stronę. Posiłek terapeutyczny to w Dobroczynne24 zaledwie 15 złotych i to może być najlepiej dziś zainwestowane 15 złotych każdego z nas!

Jeśli możecie, udostępnijcie, niech o potrzebach naszych małych podopiecznych dowie się jak najwięcej dobrych ludzi!

Wyprodukuj z nami odrobinę DOBRA!!!

<-- ActiveCampaign Monitor Code -->