Klęska głodu w Mauretanii. Ruszamy na ratunek dzieciom!

Nie pozwól, by kolejne dziecko umarło z głodu

W centrum dożywiania w Kaédi po raz pierwszy od dawna nie udało uratować się kilkumiesięcznego dziecka. Mała Mariam trafiła pod naszą opiekę zbyt późno. Głodnych dzieci wciąż przybywa! Nakarm z nami głodne dziecko!

czytaj więcej

Mamy już:
10 153
Potrzebujemy:
10 000

Wyprodukuj z nami odrobinę DOBRA!!!

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in.: kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo (DRC) pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 15,6 mln ludzi – 18% całej populacji Konga cierpi głód
  • 3,4 mln dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na ostre niedożywienie
  • 41,8% dzieci poniżej 5. roku życia ma zahamowany wzrost w wyniku niedożywienia
  • 63,2% dzieci poniżej 5. roku życia i 41% kobiet w wieku 15-49 lat cierpi na anemię
Uratowaliśmy od choroby głodowej

550

osób w 2021 r.
W ośrodku dożywiania przyjmujemy ok.

70

dzieci tygodniowo

17.09.2021

Zaostrza się kryzys żywnościowy. 41 milionów osób jest zagrożonych „głodem katastrofalnym”, który w pięciostopniowej skali głodu jest tym najwyższym. Określa on stan człowieka, którzy nie jadł od dłuższego czasu, a powikłania i osłabienie organizmu związane z chorobą głodową, sprawiają, że może umrzeć w każdej chwili. Oznacza to, że nawet najmniejszy wzrost cen, klęska urodzaju, konflikt zbrojny, utrata ziemi, dochodów, niesie ze sobą dramatyczne konsekwencje dla milionów ludzi.

We Wschodnim Kivu w Demokratycznej Republice Konga, gdzie od 7 lat finansujemy szpital i ośrodek dożywiania, sytuacja wciąż się komplikuje. UNHCR alarmuje, że od stycznia przemoc zbrojnych grup doprowadziła do 25 000 naruszeń praw człowieka i tylko w tym roku zmusiła ponad 1 mln mieszkańców tych terenów do ucieczki ze swoich domów.

Przytaczamy przytłaczające liczby, ale zawsze podkreślamy, że statystyki nie mają twarzy – mają je konkretnie ludzie. Tak jak Esther, nasza dwuletnia pacjentka, którą cudem ocaliła ekipa szpitala z Ntamugengi. Choroba głodowa zdewastowała jej organizm, w momencie przyjęcia na oddział poziom hemoglobiny przy normie 11 g/dl wynosił zaledwie 4,5. Była o krok od przepaści, z której zawróciliśmy ją dzięki Wam!!! Takie cuda dzieją się tu każdego dnia. Nie damy rady robić ich jednak bez Was!!!

W tym roku ponad 950 mln ludzi nie będzie miało wystarczająco jedzenia. 20 mln urodzi się z niedożywieniem. Zanim dokończysz czytanie tego tekstu, z powodu głody umrze 5 dzieci. Nie chodzi nam o to, by wzbudzić w kimkolwiek poczucie winy, obnażać brutalność otaczającej nas rzeczywistości. Chodzi nam o to, by nikt nie dał sobie wmówić, że nie ma na to wpływu. Głód to nie abstrakcyjne pojęcie – to człowiek, głodny człowiek, którego DZIŚ możemy nakarmić. Wciąż jeszcze żadna plaga nie była tak niszczycielska – i jednocześnie tak łatwa do zwalczenia – jak głód. Każdy z nas może w tej chwili popchnąć ten świat o kilka centymetrów w dobrą stronę. Posiłek terapeutyczny to w Dobroczynne24 zaledwie 15 złotych i to może być najlepiej dziś zainwestowane 15 złotych każdego z nas!

Jeśli możecie, udostępnijcie, niech o potrzebach naszych małych podopiecznych dowie się jak najwięcej dobrych ludzi!

Wyprodukuj z nami odrobinę DOBRA!!!