Pomóż przetrwać mrozy najbiedniejszym

Zima dla bezdomnych

Każdego roku z powodu zimna w naszym kraju umiera ponad 100 osób. Chcemy coś z tym zrobić.
Zanim nadejdzie pierwsza fala mrozu – kupmy „CIEPŁĄ PAKĘ” warszawskim bezdomnym. Ciepłe buty i kurtka to naprawdę sprzęt ratujący życie.

U nas nie ma małych darowizn. Nie ważne czy możesz ufundować cały pakiet za 189 zł, czy choćby jedną sznurówkę za 5 zł – ratujesz życie człowiekowi. W ten sposób sprawisz, że przed Świętami znów przybędzie trochę dobra, a nie zła na świecie!

Razem zdążymy przed termometrem!!!

czytaj więcej

Mamy już:
1 670zł
Potrzebujemy:
18 900zł
Blog

Startujemy razem z Papieżem Franciszkiem!

Togo

Your browser does not support SVG.

Kraj bardzo słabo rozwinięty gospodarczo. Podstawą gospodarki jest rolnictwo, które wytwarza około 40% PKB i zatrudnia ok. 60% osób czynnych zawodowo. Togo znajduje się w grupie państw o najniższym stopniu rozwoju społecznego.

Garść informacji:
  • bieda jest powszechna, zwłaszcza na obszarach wiejskich, gdzie ok. 69% gospodarstw żyje poniżej granicy ubóstwa
  • podstawowymi czynnikami wpływającymi na panującą biedę są: brak bezpieczeństwa żywnościowego, niewystarczający dostęp do opieki medycznej, bezrobocie oraz niedostateczne zatrudnienie, szczególnie wsród młodych ludzi
W ciągu roku apteka pomaga ok.

4 000

chorych

29.02.2016

Trudno sobie wyobrazić lepszy start nowej fabryki dobra! Sam Papież Franciszek, za pośrednictwem swojego jałmużnika abp. Krajewskiego, sfinansuje ROCZNY zapas podstawowych leków dla apteki w Saoude. Za 5.000 EUR można będzie kupić sporo leków przeciwbólowych, antybiotyków, przeciwmalarycznych.

Papież Franciszek dał nam fundament, a naszym zadaniem jest dalsze produkowanie dobra. Zróbmy tak, żeby w aptece był nie jeden rodzaj antybiotyku, a trzy, nie jeden lek na nadciśnienie, a dwa!  Zróbmy jeszcze większy zapas paracetamolu, który idzie jak woda! Niech dobro znów robi kolejne dobro!

Podajcie tę wiadomość dalej: stawiamy w Saoude nasz kolejny zakład! Może jak nam dziś dobrze pójdzie zrobimy tam cały, konkretny ośrodek zdrowia? Niech ci najbiedniejsi z biednych poczują, że nie są zapomniani, że są ważni również dla nas, i że zrobimy WSZYSTKO, żeby wyrwać ich złu, nieszczęściu, chorobie, że mają odtąd nowych przyjaciół nie tylko w Watykanie, ale i w Polsce i wszędzie tam, gdzie są ludzie z Dobrej Fabryki!