Blog

Przywitaliśmy na świecie małego Blaise'a. Wcześniak żyje dzięki Waszemu wsparciu.

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • Prawie 62% populacji (około 60 milionów ludzi) żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 2,15 dolara dziennie.
  • Aż 10 milionów ludzi wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 33 miliony ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 11% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią na świecie miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to ponad

27 000

procedur medycznych rocznie
Rocznie leczymy z malarii ok.

7000

pacjentów
Nasze położne odebrały

953

porodów w 2023 r.

12.11.2018

List od Szymona Hołowni.

Trzeciego września, w moje urodziny, ogłosiłem na moim tak zwanym fanpejdżu zbiórkę na prezent: sprzęt do ratowania wcześniaków w naszym szpitalu w Ntamugendze, bo mieliśmy ostatnio wiele sytuacji, w których traciliśmy przedwcześnie urodzone maluchy, których zwyczajnie u nas nie mieliśmy czym ratować, a które nie przeżywały transportu do innych, odległych (i tylko z pozoru bardziej specjalistycznych) ośrodków…

Dorzuciło się do niego wielu z Was. Parę tygodni temu pokazywałem Wam przekazanie sprzętu na granicy rwandyjsko – kongijskiej (do Kongo wjechać teraz nie możemy, na terenach, gdzie pracują nasi, trwa kolejna odsłona wojny). Dziś siostra Agnieszka, zawiadująca ntamugendzkim szpitalem przysłała mi zdjęcia jednego z pierwszych uratowanych dzięki temu sprzętowi maluchów. Miałem czekać z tym wpisem do rana, wiadomo, późno, dzień wolny, wszyscy przed TV albo śpią, ale nie mogę się powstrzymać, nie mogę czekać z taką super wiadomością!

Oto malutki Blaise. Z CPAP (kupionym przez Was) na nosie (pozwoli ono prawidłowo rozwinąć się drogom oddechowym) i w też kupionym przez Was „ciepłym gniazdku” (któremu zadaje się temperaturę optymalną dla wcześniaka).

Blaise dzięki Wam będzie żył!

Dzięki Wam żyć będą pewnie jeszcze dziesiątki, setki wcześniaków, bo kupiliśmy do Ntamugengi dwa zestawy CPAP + Babywarmer, nasi lekarze są zachwyceni: mają CZYM pomagać!!!

Z całego serca Wam dziękuję! Jednak super, że miałem te urodziny, i że się znów postarzałem – warto było!  Przywitajmy Blaise’a CIEPŁO na tym świecie!!!

Szymon Hołownia

Pacjenci hospicjum marzą o sprawnych łóżkach

Walczymy o godność chorych i ubogich

Nie ma hospicjum bez łóżek. W rwandyjskiej Kabudze przywracamy godność, przynosimy ulgę w cierpieniu, obracamy największe ludzkie nieszczęścia w radość z każdego poranka. Pomagamy żyć do samego końca chorym, którzy gdzie indziej ze swoim cierpieniem po prostu by sobie nie poradzili.

czytaj więcej

Mamy już:
116 632
Potrzebujemy:
129 050