Podarujcie potrzebującym paczkę żywności

Ukraina

24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła ofensywę militarną na Ukrainę, powodując ofiary wśród cywili i niszcząc infrastrukturę kraju. Ponad jedna czwarta ludności została zmuszona do opuszczenia swoich domów. W pierwszych tygodniach z Ukrainy uciekło ponad 4,3 miliona uchodźców, a drugie tyle jest wewnętrznie przesiedlonych. To najszybciej narastający kryzys uchodźczy od czasów II wojny światowej.

Nie możemy być obojętni na cierpienie naszych sąsiadów – od razu ruszyliśmy na pomoc!

W pierwszych dobach wojny dostarczyliśmy

21 000

bochenków chleba dla mieszkańców Kijowa
Wysłaliśmy ponad

20 ton

żywności na tereny objęte walkami
Mamy pod stałą opieką

55 dzieci

ewakuowanych z domu dziecka w Żytomierzu

05.05.2022

Nasza pomoc dotarła właśnie do Teterivskie na północ od Kijowa, gdzie z 500 domów rosyjskie bomby nie zniszczyły tylko 17. Kobiety z Ukrainy, ściskające paczki żywnościowe jak największy skarb, ze łzami w oczach dziękują, że przyjechaliśmy.

Oblężony jeszcze miesiąc temu Czernihów też właśnie otrzymał Waszą pomoc. Od pierwszych godzin wojny jesteśmy tam, gdzie ludzie potrzebują nas najbardziej. Najpierw po ukraińskiej stronie w pasie przygranicznym, dziś w wyzwolonych, choć prawie doszczętnie zrujnowanych miastach i wioskach lub w tych wciąż walczących, jak choćby Mikołajów, do którego żywność i specjalne filtry do wody są właśnie w drodze.

To dzięki Wam zawsze jesteśmy gotowi odpowiadać na potrzeby na miejscu – a te zmieniają się dynamicznie. Jedna potrzeba pozostaje stała – bez Waszego wsparcia finansowego nie możemy zapewniać pilnej pomocy, która jest konieczna, aby ratować życie i zadbać o najbardziej poszkodowanych przez wojnę! Podarujcie potrzebującym z Ukrainy paczkę żywności i dołączcie do nas!

Potrzebna pilna pomoc

Pomoc humanitarna dla Izium

Izium i okoliczne miejscowości mają za sobą 6 miesięcy terroru. W promieniu 100 km nie ma ani jednego czynnego sklepu z żywnością. Mieszkańcy polegają na ostatnich ukrytych zapasach, a jeszcze częściej – na nadziei, że po prostu zdążą doczekać pomocy humanitarnej.

Natychmiast ruszyliśmy z pomocą i jako jedni z pierwszych dotarliśmy na miejsce.

czytaj więcej

Mamy już:
13 056
Potrzebujemy:
38 731