Pomóż przetrwać mrozy najbiedniejszym

Zima dla bezdomnych

Każdego roku z powodu zimna w naszym kraju umiera ponad 100 osób. Chcemy coś z tym zrobić.
Zanim nadejdzie pierwsza fala mrozu – kupmy „CIEPŁĄ PAKĘ” warszawskim bezdomnym. Ciepłe buty i kurtka to naprawdę sprzęt ratujący życie.

U nas nie ma małych darowizn. Nie ważne czy możesz ufundować cały pakiet za 189 zł, czy choćby jedną sznurówkę za 5 zł – ratujesz życie człowiekowi. W ten sposób sprawisz, że przed Świętami znów przybędzie trochę dobra, a nie zła na świecie!

Razem zdążymy przed termometrem!!!

czytaj więcej

Mamy już:
1 670zł
Potrzebujemy:
18 900zł
Mauretania

Ośrodek dożywiania

Mauretania

Państw w północno-zachodniej Afryce, położone nad Atlantykiem, w strefie Sahelu. Powierzchnię Mauretanii zajmują w większości piaski Sahary (ponad 80%). Jest to czwarty najbardziej wrażliwy kraj na świecie pod względem zmian klimatycznych. Powracające cykle długotrwałych susz (skutkujące degradacją zasobów naturalnych) oraz pogłębiający się deficyt wody dodatkowo powodują, że kraj zmaga się z dużym problemem braku bezpieczeństwa żywnościowego. Choć żyje tam zaledwie 4,4 mln ludzi, jest to klasyczny przykład problemu głodu wynikającego z ubóstwa i niewystarczającej produkcji żywności.

Garść informacji:
  • jeden z najbiedniejszych krajów świata – w niektórych jego regionach ludzie żyją za mniej niż 1,25 dolara dziennie
  • z powodu deficytu żywności, kraj musi importować 70 % żywności
  • 21% dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na chroniczne niedożywienie
  • 26,8% populacji w porze suchej, trwającej nawet 6 miesięcy, zmaga się z brakiem bezpieczeństwa żywnościowego
W ośrodku dożywiania przyjmujemy około

100

dzieci tygodniowo
Karmimy

Walczymy z głodem

Dobra Fabryka w Mauretanii

Dobra Fabryka trafiła do Mauretanii dzięki siostrom ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi w Senegalu. W Dakarze prowadzą one szkołę zawodową dla dziewcząt, a w Mauretanii kilka innych projektów, które od jakiegoś czasu pozostawały bez regularnego wsparcia. Wśród nich jest ośrodek dożywiania dla dzieci w mieście Kaédi. Dwie pracownice, prawie setka dzieciaków tygodniowo podzielona na trzy grupy, świetna organizacja i… brak jakiegokolwiek regularnego wsparcia. Nad wszystkim czuwa od lat Hiszpanka, siostra Carmen. Projekt wspiera od czasu do czasu lokalny biskup. Jego wkład jest nieoceniony, ale ośrodek potrzebuje regularnego wsparcia.

Jak działa ośrodek dożywiania?

Pierwszą grupą dzieci siostra Carmen opiekuje się we wtorki. Jest ich około 70. To maluchy w umiarkowanej fazie niedożywienia. Są ważone, badane, dostają przygotowywaną na miejscu specjalną odżywczą mieszankę na bazie orzechów arachidowych, mąki kukurydzianej, ryżu i fasoli. Druga grupa przychodzi w środy. Liczy zaledwie 15 małych pacjentów. Są to dzieci w dużo trudniejszej sytuacji, bo z rozpoznaną chorobą głodową. Dostają specjalistyczne mleko, przechodzą kontrolne badania i z zapasem racji żywnościowych na cały tydzień wracają do domu. W czwartki opiekujemy się dziećmi w trudnej sytuacji rodzinnej, sierotami, półsierotami i dziećmi upośledzonymi.

Wieloletnia praca siostry Carmen sprawiła, że proporcje w grupach się zmieniły. Dzięki pracy ośrodka dożywiania udało się zminimalizować problem choroby głodowej.

To zasługa codziennych wykładów i szkoleń z dietetyki, gotowania, higieny i rozpoznawania pierwszych oznak problemów ze zdrowiem u dzieci. Mamy jednak jeszcze wiele do zrobienia. Ocieplający się klimat i przedłużające susze wciąż wpływają na pogarszającą się sytuację mieszkańców i problem niedożywienia.

Poznaj siostrę Carmen: