Adopcja na Odległość

Patrice

Patrice urodził się w bardzo niebezpiecznym miejscu – w wiosce Bambo, za górami, gdzie nieustannie słychać strzały, a mieszkańcy żyją w ciągłym zagrożeniu. Już od pierwszych chwil życia jego sytuacja była wyjątkowo trudna: Patrice przyszedł na świat z rozszczepem kręgosłupa, deformacją nóżek i wodogłowiem, które wymaga stałej obserwacji i operacji w niedługim terminie.

W takich sytuacjach liczy się każda godzina. Dzięki wsparciu rodziców adopcyjnych, w zaledwie 1,5 dnia udało się zorganizować wszystkie dokumenty i bezpieczny transport maluszka do ośrodka. Droga z Bambo trwa około dwóch godzin i prowadzi przez las, w którym często dochodzi do napadów. Po przyjeździe lekarze natychmiast zabezpieczyli jego kręgosłup, a następnie Patrice został przetransportowany do Gomy i dalej do Rwandy, gdzie czekała na niego zaprzyjaźniona niemiecka lekarka.

Podróż i leczenie wymagały ogromnej mobilizacji – trzeba było w pośpiechu zdobyć ubranka dla Patrice’a i jego mamy, a kiedy podczas podróży konieczna była zmiana opatrunku, zrobiono to w samochodzie, z zachowaniem zasad sterylności. Dla mamy Patrice’a cała ta sytuacja jest niemal niewiarygodna. Nie może uwierzyć, że z odległego, ogarniętego przemocą Bambo jej dziecko otrzymało transport i leczenie, za które nie musi płacić.

Co u mnie słychać?

Potrzeby i marzenia Patrice’a

Farma Doumitha i Charbela potrzebuje naszej pomocy

Przywróć Dobrą Energię

Doumith i Charbel nie widzą od 30 lat, ale sami uprawiają ogród, hodują owce i prowadzą warzywniak zaopatrujący innych ubogich seniorów w świeże warzywa i owoce. Kilka miesięcy temu piorun uszkodził ich panele słoneczne, dzięki którym cała farma działała. Pomóż nam odbudować panele!

Dowiedz się więcej

Mamy już:
11 540
Potrzebujemy:
40 000