Gdy człowiek obchodzi urodziny, świętuje własne istnienie. Dla nas – jako fundacji – najpiękniejszym sposobem na świętowanie nie jest jednak patrzenie w metrykę, ale patrzenie na to, ile życia udało nam się razem z Wami tchnąć w miejsca, w których najbardziej go brakowało.
Już w tę sobotę Dobra Fabryka obchodzi urodziny! Auto na wirtualnej mapie naszej zbiórki przejeżdża właśnie przez najtrudniejszy odcinek – Saharę. Naszym wielkim urodzinowym marzeniem jest dokończenie tej zbiórki i zakup samochodu.
Życie na pustyni to kurz w płucach, wypalona ziemia, która rodzi głównie biedę, i ogromna bariera komunikacyjna. We wsi Gourcy w Burkina Faso razem z naszymi podopiecznymi od lat nawadniamy pola, uprawiamy warzywa, mielimy własną mąkę na chleb, szyjemy i wyposażamy dzieci w wyprawki szkolne, ale bez samochodu terenowego nasza praca stoi w miejscu.
Wyobraź sobie miesiące trudu na wypalonej słońcem ziemi, doglądanie każdej grządki i zbiór dojrzałych warzyw. A potem wyboistą drogę na targ w mieście – po paru godzinach w przeładowanym, publicznym autobusie z plonów zostaje już tylko rozgnieciona miazga. A przecież własne auto to coś więcej niż bezpieczny transport dla zbiorów. Tu nie dojedzie karetka. W sytuacjach zagrożenia życia transportem medycznym staje się rozklekotany motorek albo wóz ciągnięty przez osiołka. W gorącym pyle Sahary terenówka to jedyna szansa na wyścig z czasem o ludzkie życie. Potrzebujemy kół!
Samochód terenowy, na który zbieramy kilometry, to krwiobieg całej tej pomocy. Jeśli chcecie sprawić nam przed sobotą najpiękniejszy urodzinowy prezent, świętujmy razem tak, jak umiemy najlepiej – dając życie i nadzieję innym.
W Dobrej Fabryce nie chcemy, byś tylko przyglądał się naszej pracy z tylnego siedzenia. Chcemy, byś to Ty położył rękę na kierownicy tego projektu. Twoja wpłata to konkretna ilość paliwa i iskra, która odpala silnik dobra. Dajemy Ci kluczyki do zmiany świata na lepsze – odpalajmy!