Spełnij marzenie Mamy

Nakarm Jej głodne dziecko!

Od pokoleń miliony mam na całym świecie cierpi z powodu głodu, nie mogąc przerwać tego destrukcyjnego dziedzictwa w skutek skrajnej biedy i życia na terenach ogarniętych wojnami.

Od początku działalności Dobrej Fabryki uratowaliśmy już dziesiątki tysięcy dzieci. Każdego dnia trafiają do nas kolejne. Tylko dzięki Wam nie odmawiamy pomocy nikomu.

czytaj więcej

Mamy już:
12 227
Potrzebujemy:
20 000

Z serca kongijskiej dżungli do Paryża i Warszawy

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 77% populacji żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • 16% populacji kraju, tj. ponad 13 milionów ludzi, wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 13,6 mln ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 10% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią w Afryce Subsaharyjskiej miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to

25 000

procedur medycznych rocznie
Miesięcznie leczymy z malarii ok.

1000

pacjentów
Nasze położne odebrały ok.

800

porodów w 2019 r.

25.06.2019

To nie jest fotomontaż, ani żadne inne sztuczki – doktorzy John i Patient na dwa dni zawitali do Polski!

Dziś między innymi zwiedzili warszawskie Stare Miasto i spotkali się z zespołem Dobrej Fabryki. Doktor John z typową dla siebie powagą stwierdził, że mamy tu dziś w Polsce przyjemny chłodek. Generalnie pogoda taka, że da się żyć.

Najważniejsi członkowie personelu szpitala w Ntamugendze przylecieli do Europy w zeszłym tygodniu na międzynarodowe sympozjum w Paryżu, dotyczące ultrasonografii. Możliwość wzięcia udziału w tak prestiżowym wydarzeniu daliście doktorom oczywiście Wy w pełni im je finansując! Wydarzenie zakończyło się w niedzielę, a jutro nasi goście wracają już do Konga. Decyzja o tym by te dwa dni wykorzystać na odwiedzenie Polski była trochę szalona, ale dla naszych lekarzy to coś więcej niż wycieczka. To wizyta w kraju, o którym myślą przynajmniej kilka razy dziennie podczas pracy w naszym szpitalu. Mają tu mnóstwo przyjaciół – Was! To Wy dajecie tym lekarzom wciąż nowe możliwość działania, leczenia i ratowania życia.

Możliwość przespacerowania się ulicami Warszawy, spotkania z ludźmi, odwiedzenia grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki (którego słowa, o tym że „największym wrogiem apostoła jest strach” znają na pamięć), to dla lekarzy mieszkających i pracujących na linii frontu, w samym środku kongijskiej dżungli, momenty, które zostaną w nich na zawsze.

Nasi doktorzy chcieliby z każdym z Was przybić dziś piątkę!