09.03.2026
Walczymy o Rogera nawet w obliczu wojny
– Jesteście kochani, że o mnie pamiętacie – wzruszenie dusi Rogera. Każde kolejne słowo nasączone jest już łzami. Mokrą mieszanką wdzięczności i strachu. – Dobra Fabryko, dzięki Wam nie jestem sam. Strasznie walą. Wybuchy rozsadzają uszy, ale mam się dobrze. W naszej dzielnicy, póki co, jest bezpiecznie.Nasz podopieczny mieszka u swojego przyjaciela w Bejrucie, w […]



