Razem przeciwko koronawirusowi

Wspieramy personel medyczny

Ze szpitali w całej Polsce docierają do nas głosy, że „wciąż brakuje podstawowych środków ochrony indywidualnej”. By personel medyczny mógł skutecznie walczyć o nasze zdrowie, już dziś musimy zadbać o nich sami! Oni nie mogą zachorować ani trafiać na kwarantanny. Jeśli ich zdrowie ucierpi, nam nikt nie pomoże!

Wspieraj z nami walkę z wirusem, zapewniając personelowi medycznemu narzędzia niezbędne do pracy!

czytaj więcej

Mamy już:
24 210
wspieram Udostępnij

Poznaj historię Alimaty

Burkina Faso

Według ONZ to jeden z najsłabiej rozwiniętych krajów na świecie. Charakteryzuje się jednym z najniższych wskaźników rozwoju społecznego HDI (Human Development Index). Wynosi on 0.4, co sprawia, że Burkina Faso zajmuje 185. miejsce na liście 188 krajów.

Garść informacji:
  • 43,7% społeczeństwa żyje za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • współczynnik alfabetyzacji młodzieży wynosi 52,5% i pozostaje jednym z najniższych na świecie
  • jedynie 37,7% osób powyżej 15. roku życia potrafi czytać i pisać
  • rolnictwem trudni się 80% ludności czynnej zawodowo
Uczymy przedsiębiorczości i podstaw rolnictwa

40 rodzin

z wioski Gourcy
Przygotowujemy do zawodu krawcowej

18

kobiet

02.03.2020

– Marzę o tym, żeby mój syn znów chodził. Kiedy Hyacinthe miał niespełna rok, zachorował na malarię. To były koszmarne dni. Nie życzę nikomu, by, tak jak ja, utknął w kompletnej bezradności i patrzył, jak choroba odbiera mu dziecko. Wyłam z rozpaczy.

Alimata ma 25 lat. Nie ma pracy, choć bardzo chciałaby w końcu znaleźć zatrudnienie. – W życiu nie można siedzieć bezczynnie – tłumaczy, trzymając na kolanach sześcioletniego dziś Hyacintha.

Chłopak żyje, ale ciężka mózgowa malaria spustoszyła jego organizm. W skutek choroby nie chodzi i nie ma czucia w nogach. Rodzice obawiają się, że nie poradzi sobie w przyszłości, żyjąc w wiosce Gourcy na biednej północy Burkina Faso. Alimata jest z nim cały czas prócz chwil, kiedy musi pójść po wodę do studni lub w poszukiwaniu drewna na opał.

Alimata to kolejna kobieta, której marzenie chcielibyśmy spełnić z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet. Bardzo wierzymy, że nam w tym pomożecie!

Gosia Tomaszewska zabrała rodzinę chłopaka do stolicy. W Ouagadougou małego pacjenta zbadali specjaliści. Dziś neurolog zlecił dodatkowe badania. Hyacinthe może zacząć rehabilitację w szpitalu ojców orionistów. W związku z tym, że nogi odmówiły mu posłuszeństwa już kilka lat temu, lekarze nie chcą niczego obiecywać, ale są dobrej myśli. My też jesteśmy!

Sześciolatek będzie musiał zostać z mamą w szpitalu. Przed nim intensywna praca z rehabilitantem. Jeden seans to koszt 4,5 euro, czyli niecałe 20 złotych. Do tego koszty pobytu w szpitalu dla mamy i Hyacintha. Całość jednodniowej opieki nad dzieckiem to 25 złotych, równowartość BUKIETU DOBRA, po który możesz sięgnąć w naszym Sklepie z Dobrem.

Bukiet Dobra dostępny w naszym dobroczynnym24.pl, stworzyliśmy z myślą o kobietach i ich święcie 8 marca. Jest szczególny, bo nigdy nie zwiędnie i wart jest więcej niż tylko pieniądze. Daje szanse na spełnienie marzeń kobiet w najbiedniejszych rejonach świata.

Sięgnij po Bukiet Dobra i pomóż Alimacie i małemu Hyacinthowi.

A jeśli z okazji Dnia Kobiet chcesz zrobić DOBRY prezent dla bliskich Ci kobiet, podaruj im przygotowaną specjalnie na tę okazję kartę podarunkową, również dostępną w naszym Sklepie z Dobrem. Dzięki niej obdarowana osoba sama zdecyduje, jakiej pomocy udzieli kobietom w najbiedniejszych częściach świata!