Razem przeciwko koronawirusowi

Wspieramy personel medyczny

Ze szpitali w całej Polsce docierają do nas głosy, że „wciąż brakuje podstawowych środków ochrony indywidualnej”. By personel medyczny mógł skutecznie walczyć o nasze zdrowie, już dziś musimy zadbać o nich sami! Oni nie mogą zachorować ani trafiać na kwarantanny. Jeśli ich zdrowie ucierpi, nam nikt nie pomoże!

Wspieraj z nami walkę z wirusem, zapewniając personelowi medycznemu narzędzia niezbędne do pracy!

czytaj więcej

Mamy już:
24 210
wspieram Udostępnij

Otwórzmy serca i zadbajmy o ludzi wokół nas

18.03.2020

Sytuacja się komplikuje. Chorych w Polsce przybywa. Dwa tygodnie z zamkniętymi szkołami pewnie nie wystarczą, by poradzić sobie z epidemią. W spokojnej do tej pory Afryce nie jest lepiej. Przez długi czas wydawało się, że wirus omija tropiki szerokim łukiem, bo nie przepada za wysokimi temperaturami, ale ostatnie dni pokazują, że świetnie się ma i w Burkina Faso, i w Senegalu. Zagrożeni są dziś też nasi podopieczni w Bangladeszu, Togo, Demokratycznej Republice Konga i Rwandzie.

Nawet jeśli czasem tracicie grunt pod nogami z obaw przed utratą zdrowia swojego i bliskich, nigdy nie możemy stracić pewności, że sobie z tą epidemią poradzimy. Jeśli kompletnie dziś nie wiecie co robić, róbmy DOBRO! Dbajmy o ludzi wokół nas. Nie zamykajmy się na potrzeby tych w najtrudniejszej sytuacji.

W najbliższych dniach przedstawimy Wam naszą dobrofabryczną odpowiedź na epidemię COVID-19. Niezmiennie naszym głównym celem jest to, by produkować dobro w tych miejscach świata, gdzie zło odbiera ludziom nadzieję, zdrowie, radość i życie. Ale czy od kilku dni takim miejscem nie jest też nasze podwórko? Jeśli nie wirus to zaraz dotkną nas ekonomiczne skutki globalnego kryzysu. Dlatego zaproponujemy Wam konkretne działania w Polsce!

Bez Was nie ma Dobrej Fabryki! Nasi podopieczni wciąż są tam, gdzie wspólnie udało nam się obudzić w nich nadzieję, dać szanse na rozwój, zdrowie i ocalić życie. Potrzebujemy Was bardzo! Skutki epidemii odczuwamy wszyscy, ale najsłabsi odczuwają je w najbardziej dotkliwy sposób. Znów mamy okazję zrobić dla nich coś wyjątkowego. Pokażmy im dzisiaj, że nie są w tym sami, że jesteśmy gotowi ratować ich zdrowie i życie w każdej chwili, nawet teraz. Dlaczego? Mają tylko nas!

Ten uśmiech poniżej to Wasza zasługa. Kolejne uratowane od głodu życie! Każdy z Was może wywołać dziś taki uśmiech.