Pilna pomoc!

Pomóżmy Rohingom - powódź w obozie w Cox’s Bazar

W marcu gigantyczny pożar obozu, teraz wywołana przez coraz bardziej niszczycielskie monsuny powódź, sprawiła, że część obozu znalazła się pod wodą. Prosimy dołączcie do zbiórki i pomóżcie ludziom, którzy po raz kolejny stracili w życiu wszystko! Wody wciąż przybywa!

czytaj więcej

Mamy już:
19 168
Potrzebujemy:
20 000
Blog

Lizaki zamiast tabaki dla stuletniej Babci Marysi.

Rwanda

Rwanda to jeden z najmniejszych krajów na kontynencie afrykańskim, a przy tym najgęściej zaludniony. Na 1 kmprzypada ok. 463 mieszkańców! Ze względu na ukształtowanie terenu Rwanda nazywana jest krajem tysiąca wzgórz, a ze względu na swoją historię również krajem tysiąca problemów.

Garść informacji:
  • ok. 12 mln mieszkańców
  • w 1994 r. doszło tu do ludobójstwa – w ciągu 100 dni zamordowano ok. 1 mln ludzi z plemienia Tutsi, 2 mln ludzi uciekło z kraju
  • kraj rolniczy – rolnictwo przynosi 63% dochodów z eksportu (m.in. kawa, herbata, banany)
W 2020 r. objęliśmy długoterminową opieką paliatywną

35

osób

18.06.2018

Nasza pewnie prawie stuletnia Babcia Marysia z hospicjum w Kabudze, czuje się niestety ostatnio trochę gorzej i rzadko kiedy wstaje z łóżka. Cóż taki wiek ma swoje prawa, a nikt nie ma odwagi, by naszą krewką staruszkę namawiać do czegoś na siłę, bo każdy wie, że Babcia nie przebiera w środkach, gdy coś jej nie odpowiada i potrafi „prowokatorowi” wyprowadzić solidnego kuksańca.

Jednak na wieść o tym, że z Polski przyjechali do niej goście z maratońskim medalem wygranym przez Panią Monikę Bor
i podarowanym specjalnie dla niej od razu poczuła się lepiej.

Dała się nawet namówić na krótkie wyjście na afrykańskie słońce, pozowała do zdjęć i z chęcią sięgnęła po swoje ulubione lizaki. W kąpieli słonecznej i przedpołudniowej sjeście towarzyszyła jej koleżanka z hospicjum, blisko 90 letnia Sophie.

Obie Szacowne Seniorki bardzo was wszystkich serdecznie pozdrawiają i dziękują, że o nich pamiętacie.  🙂 To dzięki Wam po bardzo trudnym życiu mogą wreszcie cieszyć się szacunkiem, spokojem, beztroską o dach nad głową, jedzenie, leczenie… Dajecie im to, co ten świat powinien dać każdemu powolutku zbierającemu się do drogi człowiekowi…

Oczywiście my Babci Marii życzymy już nie 100, ale 200. lat, wdzięczni za tyle radości, jakiej nam dostarcza! Nieustannie szukamy też sponsorów na babcine lizaki (przypomnijmy: zasada jest prosta – im więcej lizaków, tym mniej tabaki w życiu naszej Babci)

DZIĘKUJEMY!!!