Pomoc dla dzieci z obozu dla uchodźców w Bangladeszu

Przywróć dzieciom uśmiech

Dzieci-uchodźcy to w czystej postaci ofiary zła dorosłych. To dorośli urządzili im świat, w którym nie ma spokojnego domu, pokoju do nauki i zabaw, posiłku, bezpieczeństwa, szkoły. W Dobrej Fabryce wiemy, że w związku z tym trzeba zrobić bardzo konkretną robotę.

czytaj więcej

Mamy już:
18 320 zł
Potrzebujemy:
39 600 zł

Dobre wieści z Burkina Faso

Burkina Faso

 

Według ONZ to jeden z najsłabiej rozwiniętych krajów na świecie. Charakteryzuje się jednym z najniższych wskaźników rozwoju społecznego HDI (Human Development Index). Wynosi on 0.4, co sprawia, że Burkina Faso zajmuje 185. miejsce na liście 188 krajów.

Garść informacji:
  • 43,7% społeczeństwa żyje za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • współczynnik alfabetyzacji młodzieży wynosi 52,5% i pozostaje jednym z najniższych na świecie
  • jedynie 37,7% osób powyżej 15. roku życia potrafi czytać i pisać
  • rolnictwem trudni się 80% ludności czynnej zawodowo
Nasza pomoc objęła

30 rodzin

z wioski Gourcy
Przygotowujemy do zawodu krawcowej

20

kobiet

15.02.2019

To już trzy lata odkąd jesteśmy w Gourcy i pomagamy mieszkańcom małej wioski w bardzo surowym, gorącym i suchym klimacie. Robimy wszystko, by szans na rozwój małych gospodarstw rolnych nie odebrało ludziom postępujące pustynnienie okolicznych terenów. W zasadzie realizujemy w Burkina Faso wszystkie cztery nasze dobrofabryczne filary dobra.

Karmimy

Sałata, buraki, pomidory, zielona fasolka, cebula, ziemniaki, rzodkiewki, cukinia, bakłażany. To wszystko rośnie dzięki Wam na dwóch hektarach ufundowanego również przez Was ogrodu. Zwłaszcza rzodkiewki robią sensację, bo nikt ich tu wcześniej nie znał. Dieta mieszkańców wioski w ciągu ostatniego roku bardzo się zmieniła. Kopanie kolejnych studni (teraz wykopiemy ich siedem), nawadnianie terenu i dbanie o kolejne sadzonki sprawia, że nasi podopieczni jedzą smacznie i zdrowo! Nie trzeba szukać rynków zbytu na nasze warzywa, bo popyt jest ogromny. Nasze przysmaki trafiają już na stoły nawet w odległej o kilkaset kilometrów stolicy Ouagadougou.

Leczymy

Cały czas wysyłamy na diagnozę i leczenie kolejne osoby, które skarżą się na dolegliwości. Jeanne Marie ufundowaliśmy operację oczu, Awa po operacji ginekologicznej wróciła do pełni sił i już dołączyła do ekipy pielęgnującej ogród. Tych, którzy nie mogą podjąć pracy fizycznej w ogrodzie zapraszamy do sali krawieckiej i dajemy im szansę rozwoju, zdobywania nowych kompetencji, by słabsza kondycja zdrowia nie wypchnęła ich z rynku pracy.

Uczymy

W sali krawieckiej właśnie trwają pierwsze egzaminy. Na zaliczenie nasze kursantki szyją sukienki dla dziewczynek. Nie wiedzą jeszcze, że do Burkina Faso dojechało właśnie z Polski sześć zupełnie nowych zaawansowanych maszyn do szycia, dzięki którym podniosą swoje kompetencje w kolejnym roku nauki. W tym samym czasie kilkaset metrów dalej kilkudziesięciu naszych świeżo upieczonych ogrodników uczy się pozyskiwania nasion i planują poszerzenie upraw o te cieszące się największą popularnością.

Dajemy pracę

Od początku naszym głównym celem było w Gourcy stworzenie nowych miejsc pracy. Przez te trzy lata przybyło ich kilkadziesiąt. Rolnicy regularnie obsiewają swoje pola, głównie sezamem, mielą ziarno w ufundowanym przez nas młynie. W ogrodzie pracuje już ponad 30 kobiet a kolejne 20 niebawem wejdzie na rynek pracy jako wykwalifikowane krawcowe.

To wszystko dzieje się dzięki Wam!!! Tylu możliwości mieszkańcy Gourcy nie pamiętają od czasu, gdy kilkadziesiąt lat temu przez ocieplenie klimatu zniknęły stąd ostatnie plantacje bawełny.

By nasz rolniczy projekt nadal rozwijał się w takim tempie pomóżcie nam w wykopaniu kolejnych studni, dzięki którym kawałek pustyni zazieleni się, da pracę i nakarmi naszych podopiecznych.