Spełnij marzenie Mamy

Nakarm Jej głodne dziecko!

Od pokoleń miliony mam na całym świecie cierpi z powodu głodu, nie mogąc przerwać tego destrukcyjnego dziedzictwa w skutek skrajnej biedy i życia na terenach ogarniętych wojnami.

Od początku działalności Dobrej Fabryki uratowaliśmy już dziesiątki tysięcy dzieci. Każdego dnia trafiają do nas kolejne. Tylko dzięki Wam nie odmawiamy pomocy nikomu.

czytaj więcej

Mamy już:
12 227
Potrzebujemy:
20 000
Pomoc dla dzieci z obozu dla uchodźców w Bangladeszu

Przywróć dzieciom uśmiech

Wesprzyj
Mamy już
39 900
Potrzebujemy
39 600
Akcje wsparło: 102 osoby
Udostępnij

Bangladesz

Jest jednym z najbardziej zaludnionych i zarazem najbiedniejszych państw świata. Na jeden kilometr kwadratowy przypada tu ponad tysiąc mieszkańców. W kraju mieszka blisko 150 milionów ludzi. W sąsiedniej Mjanmie od połowy 2017 roku tysiące Rohingów straciło życie. Spalono ich wioski, a ocalali ruszyli w kierunku granicy z Bangladeszem. W ciągu kilku miesięcy w strefie przygranicznej osiedlił się blisko milion uchodźców.

Garść informacji:
  • ONZ od początku nazywa prześladowania Rohingów czystką etniczną
  • Rohingowie to dziś najbardziej prześladowana grupa etniczna
  • w pobliżu miasta Cox’s Bazar znajduje się największy na świecie obóz dla uchodźców, liczący ok. 920 000 ludzi
  • 55% ludności w obozie to dzieci
prowadzimy świetlicę dla

70

dzieci w wieku od 3 do 6 lat
organizujemy warsztaty z j. angielskiego, krawiectwa i obsługi komputera dla

108

młodych ludzi
miesięcznie szkolimy ok.

150

opiekunów dzieci z podstaw pozytywnego rodzicielstwa
Dajemy pracę
Karmimy
Uczymy

Ruszamy z najbardziej uśmiechniętą zbiórką, by pomóc dzieciakom z obozu uchodźców w Cox’s Bazar! Cel to 39 600 zł!!! Tylko z Wami uda nam się spełnić marzenia o prawdziwych, szczerych uśmiechach na twarzach tych wspaniałych młodych ludzi. Dwa dni temu pokazaliśmy Wam, jak działa nasze centrum. Teraz chcemy przyjąć w nim jeszcze więcej podopiecznych!

Chcemy Was zaprosić do wsparcia tych, którzy o wolności mogą jedynie pomarzyć. Dziś mamy pod opieką 75 osób, jesteśmy gotowi przyjąć ich 120. Dzienny koszt zaopiekowania się jednym podopiecznym, w tym zapewnienia posiłku, zajęć z przeszkoloną kadrą, materiałów dydaktycznych i utrzymania całego kompleksu to koszt zaledwie 11 zł. Wasze zaangażowanie pomoże w odzyskiwaniu dzieciństwa dla kolejnych najmłodszych ofiar okrutnych prześladowań, które od dwóch lat przebywają w największym na świecie obozie dla uchodźców.

By wywołać uśmiech na twarzy dziecka, nie wystarczy wręczyć mu cukierek i poklepać je po ramieniu, mówiąc, że będzie dobrze. Ono zwykle doskonale rozumie powagę sytuacji, w jakiej znajduje się cała rodzina. Trauma spowodowana okrucieństwem czystki etnicznej, dramatyczną ucieczką i życiem w megaobozie dla uchodźców, gdzie każdy dzień niesie ze sobą kolejne niebezpieczeństwa, potrafi odebrać uśmiech na lata. Nie poklepujemy po ramieniu, wybudowaliśmy przestrzeń, która daje poczucie bezpieczeństwa, ale to nie wszystko. W naszym centrum uświadamiamy dzieci, na czym polega ich godność i jak ją chronić. Uczymy podstawowych zasad bezpieczeństwa i praw, jakie im przysługują w relacjach z innymi oraz tego, że nikt nie może ich krzywdzić. Ponadto tłumaczymy, jak ważna jest higiena. U nas mają szansę po prostu być dziećmi. Bawić się i uczyć.

Przed nami jeszcze sporo pracy. Właśnie zaplanowaliśmy, jak będzie wyglądał plac zabaw. Kupiliśmy też komputery. Ich obsługę dzieciaki z pewnością opanują w mig, choć będzie to dla nich pierwszy kontakt z taką technologią. Wkrótce chcemy zaopiekować się również młodzieżą, której bardzo trudno odnaleźć się w obozie. Chcemy ją zaprosić do stworzonej z myślą o nich świetlicy i pierwszego w obozie kina. My naprawdę dopiero się rozkręcamy, ale do tego potrzebujemy też Was!