Pilna pomoc!

Pomóżmy Rohingom - powódź w obozie w Cox’s Bazar

W marcu gigantyczny pożar obozu, teraz wywołana przez coraz bardziej niszczycielskie monsuny powódź, sprawiła, że część obozu znalazła się pod wodą. Prosimy dołączcie do zbiórki i pomóżcie ludziom, którzy po raz kolejny stracili w życiu wszystko! Wody wciąż przybywa!

czytaj więcej

Mamy już:
19 168
Potrzebujemy:
20 000
W obliczu epidemii...

bądźmy razem!

Pokonajmy wirusa wspierając lekarzy

Wesprzyj
Mamy już
30
Potrzebujemy
50 000
Akcje wsparło: 2 osoby
Udostępnij
Leczymy

Front walki z wirusem wyznaczają dziś szpitalne łóżka. Specjaliści na oddziałach zakaźnych robią wszystko, by odpowiednia pomoc dotarła w porę do każdego. Wirus zdestabilizował już cały świat i pozbawił życia tysięcy ludzi. Szczyt zachorowań wciąż przed nami. Wspieraj z nami walkę z wirusem, zapewniając lekarzom niezbędne do pracy narzędzia!

“Wciąż brakuje nam środków ochrony indywidualnej” piszą lekarze ze Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu i proszą, żebyśmy ich wsparli. Pierwszy przypadek zarażonego COVID-19 pojawił się w Bytomiu 15 marca. Każdego dnia pod opiekę specjalistów z Oddziału Chorób Zakaźnych i Hepatologii trafiają kolejni zakażeni i ci z podejrzeniem zakażenia.

“Z początkiem marca otrzymaliśmy kombinezony i półmaski z filtrem z Agencji Rezerw Strategicznych MZ, otrzymujemy też półmaski z filtrem oraz kombinezony od Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. W środki ochrony indywidualnej zaopatrujemy się również sami, lecz są to nadal ilości, które bardzo szybko się kurczą” – piszą lekarze.

Aby Oddział Chorób Zakaźnych mógł funkcjonować, niezbędne jest zabezpieczenie personelu przed zakażeniem. Potrzebne są maski i kombinezony ochronne, substancje do dezynfekcji dłoni i powierzchni, rękawiczki i fartuchy. Szpital prosi również o ufundowanie termometrów bezdotykowych, przenośnego respiratora, pulsoksymetrów, kardiomonitora i pomp infuzyjnych.

Pomóżmy lekarzom, którzy walczą o nasze zdrowie! Oni bardzo nas teraz potrzebują. Jeśli uda nam się ich teraz dobrze wyposażyć i zapewnić im ochronę, będą na posterunku bez przerwy. Również, gdy to my będziemy potrzebowali pomocy. Zróbmy to RAZEM! Zróbmy to teraz!

Wspieram Udostępnij