Wesprzyj oddział położniczy w szpitalu w Kongu

Ufunduj szczęśliwy poród!

Pomóż nam uzupełnić fundusz, z którego pokryjemy koszty pobytu w szpitalu, cesarskich cięć i wyprawek dla niemowlaków, których rodzice nie są w stanie sobie na to pozwolić.

Dołącz do nas, by najważniejszy moment w życiu kongijskich kobiet był też tym najszczęśliwszym.

czytaj więcej

Mamy już:
13 691zł
Potrzebujemy:
20 000zł
Zbiórka dla bezdomnych

Akcja Zima nadal trwa

Wesprzyj
Mamy już
23 522zł
Potrzebujemy
30 000zł
Akcje wsparło: 348 osób

Polska

Your browser does not support SVG.

Według oficjalnych danych w Warszawie żyje blisko 3 000 osób bezdomnych, wedle szacunków organizacji organizujących dla nich pomoc – co najmniej dwukrotnie więcej. Każdego roku w naszym kraju umiera z powodu zimna ponad 100 osób. Najczęstsze powody bezdomności to wciąż eksmisja z miejsca zamieszkania, nieporozumienia i konflikty w rodzinie, problemy z uzależnieniem od alkoholu czy brak możliwości znalezienia stałego zatrudnienia.

W Polsce żyje blisko

33 000

bezdomnych
Karmimy

UWAGA! KONTYNUUJEMY ZIMOWĄ AKCJĘ DOBREJ FABRYKI! Z zimna zamarzło już w tym sezonie w Polsce 40 osób. Ścisnął mróz i wciąż zapowiadane są kolejne opady śniegu. W miejskich noclegowniach kończą się miejsca. Chcemy dać schronienie i ciepło jak największej liczbie potrzebujących. Znajdą dach w Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej, a my możemy dostarczyć to czego potrzeba teraz najbardziej – materace i bieliznę.

Przed świętami wyposażyliśmy w ciepłe kurtki, buty i termosy dla ponad 200 warszawskich bezdomnych. Odpowiadając na sytuację pogodową i kończące się miejsca w noclegowniach, działamy dalej!

W Warszawie żyje ponad 3 000 osób bezdomnych.

Każdego roku w naszym kraju umiera z powodu zimna ponad 100 osób. W tym roku już 40.

Wspaniałą robotę w zakresie pomocy warszawskim bezdomnym robi Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej lub choćby Wspólnota Sant’Egidio. Ich filozofia pomagania bardzo przypomina tę, którą sami wyznajemy, pomagając ludziom w różnych częściach świata. Dlatego wspólnie z przedstawicielami tych dwóch organizacji odwiedzamy baraki, pustostany, blaszaki w poszukiwaniu tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia. Nie rozwiążemy wszystkich problemów. Ale możemy przynajmniej kupić czas, który być może będzie dla kogoś decydujący, żeby te problemy rozwiązać.

Nasze DOBROFARBRYCZNE szaleństwo potrzebuje Was bardzo!