Pilna zbiórka na zaopatrzenie apteki

Potrzebne leki do apteki w Togo

Do naszej apteki potrzebujemy leków - m.in. przeciwmalarycznych i antybiotyków. Medykamenty powędrują do chorych, którzy nie muszą za nie płacić. Koszt pomocy jednej osobie to jedynie 2 Euro.

czytaj więcej

Mamy już:
2 666 zł
Potrzebujemy:
17 000 zł

Teraz podniesienie się z łóżka to pestka

Rwanda

 

 

Rwanda to jeden z najmniejszych krajów na kontynencie afrykańskim, a przy tym najgęściej zaludniony. Na 1 kmprzypada ok. 463 mieszkańców! Ze względu na ukształtowanie terenu Rwanda nazywana jest krajem tysiąca wzgórz, a ze względu na swoją historię również krajem tysiąca problemów.

Garść informacji:
  • ok. 12 mln mieszkańców
  • w 1994 r. doszło tu do ludobójstwa – w ciągu 100 dni zamordowano ok. 1 mln ludzi z plemienia Tutsi, 2 mln ludzi uciekło z kraju
  • kraj rolniczy – rolnictwo przynosi 63% dochodów z eksportu (m.in. kawa, herbata, banany)
W 2018 r. objęliśmy długoterminową opieką paliatywną

40

osób

29.05.2019

Znów zmieniliście kawałek tego świata na lepsze! Dzięki Wam w naszym rwandyjskim hospicjum pojawił się właśnie profesjonalny podnośnik dla chorych. Bardzo nam go brakowało. Do tej pory z chorymi, którzy nie są w stanie sami się poruszać musieli radzić sobie najsilniejsi pielęgniarze. Co chwilę pomagali chorym podnosić się i zmieniać pozycje. To jednak nie była komfortowa sytuacja, zwłaszcza kiedy każdy ruch generował u pacjenta ból. Na miejscu w Rwandzie i w sąsiednich krajach długo szukaliśmy rozwiązania, które ulży chorym i ułatwi nam pielęgnację najbardziej wymagających pacjentów. Nie udało się. W końcu zdecydowaliśmy, że wyślemy sprzęt z Polski.

O hospicjum w Rwandzie dawno nie pisaliśmy. Nie zmienia to faktu, że dzięki Wam każdego dnia możemy z największą troską opiekować się tu dwudziestoma chorymi, pokrywając koszty ich pobytu, leków, przygotowywania dla nich odpowiednich posiłków, pensji dla personelu. Jak tylko pojawia się potrzeba, wyposażamy ośrodek w odpowiedni sprzęt. Nasz cel od początku był jasny: ludziom, którym historia i choroba zafundowały regularne piekło chcemy przypomnieć, że celem człowieka jest niebo.

Z nowego wynalazku najbardziej ucieszył się Juvenal. Przed zrobieniem zdjęcia trochę się onieśmielił choć i tak widać błysk w oku, który poprzedził deklarację, że teraz może podnosić się i dziesięć razy dziennie, byleby przy pomocy nowego sprzętu.

Wszyscy Was pozdrawiają i dziękują za nowe możliwości! Nie zapominajcie o hospicjum w Kabudze. Wpadajcie do dobroczynnego24. Tam w każdej chwili można zrobić naszym podopiecznym drobną przyjemność lub pomóc im w codziennych zmaganiach z chorobą. Mamy dużo planów. W najbliższym czasie chcielibyśmy pomóc siostrom rozbudować placówkę, stworzyć salę do fizjoterapii. Siostry mają już na to super plan. Niestety będzie to trochę kosztowało, ale przecież z Wami nie ma rzeczy niemożliwych!