Walczymy z głodem

Pomóż nam uratować Baraka!

Pierwsze dziecko w rodzinie młodego małżeństwa z Konga. Dla jego rodziców regularne posiłki są rzadkością. W trakcie ciąży mama chłopca słabo się odżywiała. Po porodzie pojawił się problem z karmieniem piersią, po miesiącu maleństwo ważyło już mniej niż 2 kilogramy...

Nie ma wakacji od ratowania życia i karmienia głodnych. Rusza kolejna zbiórka na walkę z głodem!!!

czytaj więcej

Mamy już:
24 851
Potrzebujemy:
30 000

Przybij nam 5 i pomóż Shafiemu

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 77% populacji żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • 16% populacji kraju, tj. ponad 13 milionów ludzi, wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 13,6 mln ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 10% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią w Afryce Subsaharyjskiej miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to

25 000

procedur medycznych rocznie
Miesięcznie leczymy z malarii ok.

1000

pacjentów
Nasze położne odebrały ok.

800

porodów w 2019 r.

10.07.2020

Mały Shafi to nasz kolejny pacjent z problemami onkologicznymi. Pół twarzy chłopczyka zajęta jest przez guz. W ostatnich tygodniach trafił do szpitala w Ntamugendze. W całej prowincji jest tylko jeden onkolog. Chorób rakowych nikt tu nie rozumie. Coraz więcej ludzi ma jednak intuicję, by prosić o pomoc w naszym ośrodku.

Możliwości diagnostyczne i jakiekolwiek leczenie pacjentów onkologicznych było w Ntamugendze nie do pomyślenia. Wciąż nie jest to sprawa, którą można załatwić ot tak, ale my nie składamy broni.

Wozimy chorych na tomografię do Gomy. Udało nam się ściągnąć lekarza, który robi biopsje. Próbki wysyłamy do badania w Rwandzie i Południowej Afryce. Konsultujemy wyniki z onkologami i zaczynamy leczenie pierwszych pacjentów. Każda z tych czynności to milowe kroki w diagnostyce i możliwościach terapeutycznych szpitala w Ntamugendze. Kilka lat temu mogliśmy tylko o tym pomarzyć, dziś za sprawą Waszych piątek nie odmawiamy pomocy nikomu.

Shafi dostał pierwszą chemię. Walczymy o niego, dzięki temu, że dolewacie paliwa, by niemożliwe stało się możliwe. Ośrodek w Ntamugendze podejmuje się leczenia coraz bardziej skomplikowanych przypadków, bo wiemy, że jeśli my im nie pomożemy, nie pomoże im nikt.

Przybij nam dziś 5! Daj się przekonać, jak wielkie rzeczy jesteśmy w stanie robić razem!

„Przybij nam 5” to projekt, który opiera się przede wszystkim na regularności – prosimy o 5 zł tygodniowo – i sprawia, że WSZYSCY MAMY WPŁYW na to, by dobra na tym świecie przybywało każdego dnia. I to więcej niż się Wam wydaje!