Niesiemy pomoc w Bangladeszu

Bangladesz

Jest jednym z najbardziej zaludnionych i zarazem najbiedniejszych państw świata. Na jeden kilometr kwadratowy przypada tu ponad tysiąc mieszkańców. W kraju mieszka około 171,5 milionów ludzi. W sąsiedniej Mjanmie od połowy 2017 roku tysiące Rohingów straciło życie. Spalono ich wioski, a ocalali ruszyli w kierunku granicy z Bangladeszem. W ciągu kilku miesięcy w strefie przygranicznej osiedlił się blisko milion uchodźców.

Garść informacji:
  • ONZ od początku nazywa prześladowania Rohingów czystką etniczną
  • Rohingowie to dziś najbardziej prześladowana grupa etniczna
  • w pobliżu miasta Cox’s Bazar znajduje się największy na świecie obóz dla uchodźców, liczący ok. 1 006 000 ludzi
  • 50% ludności w obozie to dzieci
wzbogacamy dietę i zapewniamy niezbędne produkty gospodarstwa domowego dla

kilkudziesięciu

najsłabszych uchodźców

30.01.2026

– Momtaz, jest 30 września 2017 roku, 8:00 rano. Zaczyna się koszmar. Gdzie dokładnie wtedy byłaś? – pokazujemy Momtaz plan wioski Tola Tuli i prosimy, żeby się skupiła. Odręczny szkic uzupełniamy o kolejne szczegóły podczas rozmów z mieszkańcami osady, których udało nam się odszukać. Nie jest to łatwe. Pod koniec 2017 r. do obozu w Cox’s Bazar trafiło ponad 700 tys. pogubionych, rozproszonych ludzi. Sąsiedzi i bliscy odnajdują tu siebie czasem przez przypadek, nawet po latach.

– Bułam tutaj, gdzie wysoka trawa. A oni weszli tu od północy, palili domy, wysadzali je granatnikami. Strzelali do mężczyzn, gwałcili i bili do nieprzytomności kobiety. Wszystko widziałam. Później dopadli i mnie – Momtaz nie ma łez, ale z rozgoryczenia i nienawiści co chwilę zasycha jej w gardle