POMOC POTRZEBNA OD ZARAZ!

Zima dla bezdomnych

Wyprodukuj z nami odrobinę ciepła dla bezdomnych w Warszawie, których czeka zima i zabójczy mróz. Mamy ciepłe paczki dla 100 potrzebujących: zimowa kurtka, buty i termos z gorącą herbatą. ZBIERAMY DALEJ!

czytaj więcej

Mamy już:
23 940 zł
Potrzebujemy:
20 000 zł
Blog

Historia Niynzima – nowego pacjenta w ośrodku dożywiania.

Demokratyczna Republika Konga

Your browser does not support SVG.

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in.: kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo (DRC) pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • jedynie 9,3% populacji odżywia się na akceptowalnym, minimalnym poziomie
  • ok. 7,7 mln ludzi zmaga się z poważnym brakiem bezpieczeństwa żywieniowego
  • ponad 4,6 mln dzieci dotkniętych jest niedożywieniem, w tym 2,2 mln cierpi z powodu poważnego, ostrego niedożywienia
  • 47% dzieci poniżej 5. roku życia i 38% kobiet cierpi na anemię
W ośrodku dożywiania przyjmujemy

250

dzieci tygodniowo
Uratowaliśmy od choroby głodowej ok.

1 300

osób w 2017 r.

18.06.2018

Każdy nasz pacjent to historia, to jedyne życie jakie ma, dla jego bliskich – to cały świat.

Niyonzima ma prawdopodobnie 2 lata i 2 miesiące. Do ośrodka w Ntamugendze przyniósł go na rękach tata, bo chłopiec od kilku miesięcy nie chodzi.

Jest tak od czasu, gdy Niyonzima zachorował na malarię. W chorobę, nie leczoną jak niestety wciąż często w Kongo bywa, wdały się powikłania. Chłopiec, którego przez wiele dni męczyła gorączka, zapadł w śpiączkę i nieprzytomny został przyniesiony przez rodziców ze swojej wioski do szpitala. Gdy w szpitalu wreszcie wybudził się ze śpiączki – zmiany, jakie zaszły w mózgu, były już nieodwracalne.

Chłopiec stracił czucie w nogach, ale co gorsza też prawdopodobnie traci wzrok. Niyonizma wciąż jest przynoszony przez tatę na dożywianie i kiedy – mamy nadzieję – uda mu się przywrócić prawidłową wagę, nasi lekarze i pielęgniarze ze szpitala w Ntamugendze będą mogli podjąć odpowiednie kroki by pomóc jego rodzicom w opiece nad ciężko chorym chłopcem. Jeśli tylko będzie dla niego jakaś nadzieja na leczenie – oczywiście sfinansujemy wszystko, co tylko będzie dostępne, nie ma przecież takiej rzeczy, na którą by ten malec nie zasługiwał, musimy zrobić dla niego wszystko, co zrobilibyśmy dla naszych własnych dzieci…

Śmiałość do takich decyzji daje nam Wasze wsparcie. Wasz udział w „Przybij nam piątkę”, dowolne zakupy w dobroczynne24.pl

Gdyby udało Wam się – przez udostępnienie, przez osobiste polecenie – namówić do przekazywania nam tych paru złotych tygodniowo kogoś jeszcze, zrobimy z nich naprawdę DOBRY użytek.

W Waszych pięciozłotówkach jest WIELKA moc, nawet nie wiedzieliście jak WIELKA, chętnie Wam to pokażemy!  🙂