Dziś Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • Prawie 62% populacji (około 60 milionów ludzi) żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 2,15 dolara dziennie.
  • Aż 10 milionów ludzi wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 33 miliony ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 11% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią na świecie miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to ponad

27 000

procedur medycznych rocznie
Rocznie leczymy z malarii ok.

7000

pacjentów
Nasze położne odebrały

953

porodów w 2023 r.

19.08.2020

Każdego dnia, a szczególnie dziś – w Światowym Dniu Pomocy Humanitarnej, jesteśmy niezwykle wdzięczni naszym dobrofabrycznym Aniołom za odwagę i determinację, z jaką niosą pomoc potrzebującym w najtrudniejszych miejscach na świecie. To prawdziwi bohaterowie, którzy z pełnym oddaniem i pokorą, często w ekstremalnych warunkach, w obliczu zagrożenia własnego zdrowia i życia, towarzyszą naszym podopiecznym lecząc ich, karmiąc oraz stwarzając im możliwość nauki i zatrudnienia.

Ich praca to opowieść o nadziei, odwadze i wytrwałości w ratowaniu ludzi i zmienianiu ich historii tam, gdzie zło, głód, wojny i bieda próbują powiedzieć ostatnie słowo. Dziś jest najlepszy dzień, by dołączając do Drużyn naszych Aniołów, zaangażować się w ich pracę i wraz z nimi, centymetr po centymetrze, przesuwać na świecie granicę między tym, co możliwe i niemożliwe.

Gosiu, Siostro Agnieszko, Siostro Carmen, Siostro Mario, Doktorze Johnie, Ernestino, Filemonie, Francoise, Sylwestrze – dziękujemy, że JESTEŚCIE!

Pacjenci hospicjum marzą o sprawnych łóżkach

Walczymy o godność chorych i ubogich

Nie ma hospicjum bez łóżek. W rwandyjskiej Kabudze przywracamy godność, przynosimy ulgę w cierpieniu, obracamy największe ludzkie nieszczęścia w radość z każdego poranka. Pomagamy żyć do samego końca chorym, którzy gdzie indziej ze swoim cierpieniem po prostu by sobie nie poradzili.

czytaj więcej

Mamy już:
116 632
Potrzebujemy:
129 050