Zapełnij z nami apteczne półki

Roczny zapas leków dla niepełnosprawnych dzieci

Wesprzyj
Mamy już
20 598
Potrzebujemy
21 080
Akcje wsparło: 306 osób
Udostępnij

Mauretania

Ponad 90% powierzchni Mauretanii zajmują piaski Sahary. Powracające susze niszczą zasoby naturalne, a produkcja zbóż pokrywa zaledwie jedną czwartą potrzeb – reszta pochodzi z importu. Głód wynika z ubóstwa i niezdolności kraju do wyżywienia własnej ludności. Nawakszut, stolica kraju, jest jednym z najbardziej zaniedbanych miast regionu – dzieci z niepełnosprawnościami pozostają ukryte w domach, a ich matki żyją w poczuciu winy i wykluczenia społecznego.

Garść informacji:
  • jeden z najbiedniejszych krajów świata – około 5,8% mieszkańców żyje za mniej niż 2,15 dolara dziennie
  • krajowa produkcja zbóż zaspokaja jedynie około 24% zapotrzebowania na żywność (około 76% pochodzi z importu)
  • Około 25% dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na chroniczne niedożywienie
  • 61% populacji doświadcza umiarkowanego lub poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego, a około 12% znajduje się w kryzysie żywnościowym (IPC faza 3+)
  • osoby z niepełnosprawnościami są w dużej mierze niewidoczne dla państwa – nie ma dla nich systemowego wsparcia, rehabilitacji ani edukacji
  • matki dzieci niepełnosprawnych są powszechnie obwiniane i wykluczane – wierzą, że urodzenie takiego dziecka to ich osobista porażka lub kara
Codziennie dowozimy do Foyer

30 dzieci

na rehabilitację, posiłki i zajęcia edukacyjne
Regularną opieką objęliśmy

195 dzieci z niepełnosprawnościami

oraz ich rodziny
Leczymy

W Mauretanii wstyd leczy się godnością. A chorobę? Do tego potrzebujemy Ciebie.

W Mauretanii o niepełnosprawności często się milczy. Ukrywa się ją w czterech ścianach, jakby była błędem, za który trzeba przepraszać. Tam jałmużnę daje się „bez patrzenia w oczy” – rzuca się monetę i odchodzi, by nie widzieć dyskomfortu.

My w Dobrej Fabryce robimy dokładnie na odwrót. Patrzymy prosto w oczy. Na przedmieściach Nawakszut, w samym środku pustyni, wspieramy Foyer de l’Enfance. To nie jest zwykły ośrodek. To miejsce, gdzie 200 dzieciaków odzyskuje prawo do bycia kimś, a nie „przypadkiem medycznym”. Ale żeby ta oaza przetrwała, potrzebujemy paliwa. Tym paliwem są leki. Zbieramy 5 000 EUR na roczny zapas lekarstw!

Dlaczego neuroleptyki? Bo spokój to luksus.

Wielu naszych podopiecznych to dzieci z ciężkimi niepełnosprawnościami neurologicznymi. Dla nich świat jest często zbyt głośny, zbyt jasny, zbyt agresywny. Bez odpowiednich leków ich własny układ nerwowy staje się ich więzieniem – pojawia się autoagresja, lęk, ataki, których nie da się ukoić przytuleniem.

Neuroleptyki nie służą nam do „wyciszania” dzieci. One są kluczem do wolności. Dzięki nim:

  • Dziecko przestaje ranić siebie i innych.
  • Fizjoterapeuta może zacząć ćwiczenia, bo ciało przestaje walczyć.
  • Mama może w końcu odetchnąć, wiedząc, że jej dziecko po prostu odpoczywa, a nie cierpi.

Wyciąganie z głodu to nie tylko jedzenie

Druga część naszej apteczki to zestaw ratunkowy dla dzieci, które trafiły do nas skrajnie niedożywione. Sam ryż z warzywami nie wystarczy, gdy organizm zapomniał, jak trawić. Potrzebujemy „ochrony”, by odbudować to, co zniszczył głód.

Twoja wpłata zasponsoruje:

  • Leki przeciwpasożytnicze: By to, co dziecko zje, odżywiało jego organizm, a nie „nieproszonych gości”.
  • Antybiotyki osłonowe oraz suplementy terapeutyczne (żelazo, witamina A, kwas foliowy): Organizm wyniszczony głodem traci zdolność do obrony przed bakteriami i wirusami. Zwykła infekcja może zacząć zagrażać życiu dziecka.
  • Elektrolity i preparaty nawadniające: Biegunka przy niedożywieniu to w Afryce najczęstszy zabójca.

Budujemy na dachu, by na dole trwało życie

Foyer de l’Enfance pęka w szwach. Chcemy przenieść biura i nasze pracownie krawieckie na piętro, żeby na parterze zwolnić miejsce na kolejne sale rehabilitacyjne. Chcemy, by mamy, które u nas szyją i produkują konfitury, miały swoją przestrzeń, w której z „matek niepełnosprawnych dzieci” stają się dumnymi rzemieślniczkami.

Ale nie zbudujemy dachu, jeśli nie zabezpieczymy fundamentu: zdrowia tych dzieciaków.

5 000 EUR. Tyle kosztuje rok spokoju, braku bólu i szansy na rozwój dla 200 małych bohaterów. Podaruj leki do naszej apteczki!


Fundacja Dobra Fabryka jest Organizacją Pożytku Publicznego z ponad 11-letnim doświadczeniem w udzielaniu pomocy humanitarnej.

🔎 KRS: 0000519542

📑 Tutaj znajdziesz nasze sprawozdania finansowe: https://www.dobrafabryka.pl/fundacja/co-juz-zrobilismy/

🏦 Nr konta bankowego (Santander Bank Polska): 45 1090 1883 0000 0001 2390 7365

Przygotowujemy nasz szpital na najgorsze

Ebola jest coraz bliżej

Musimy przygotować się do lokalnego wybuchu epidemii zanim będzie za późno!

Dowiedz się więcej

Mamy już:
2 680
Potrzebujemy:
73 000