Walczymy z głodem

Pomóż nam uratować Baraka!

Pierwsze dziecko w rodzinie młodego małżeństwa z Konga. Dla jego rodziców regularne posiłki są rzadkością. W trakcie ciąży mama chłopca słabo się odżywiała. Po porodzie pojawił się problem z karmieniem piersią, po miesiącu maleństwo ważyło już mniej niż 2 kilogramy...

Nie ma wakacji od ratowania życia i karmienia głodnych. Rusza kolejna zbiórka na walkę z głodem!!!

czytaj więcej

Mamy już:
24 851
Potrzebujemy:
30 000

Pomóż nam uratować Baraka!

Wesprzyj
Mamy już
24 851
Potrzebujemy
30 000
Akcje wsparło: 514 osób
Udostępnij

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in.: kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo (DRC) pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 15,6 mln ludzi – 18% całej populacji Konga cierpi głód
  • 3,4 mln dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na ostre niedożywienie
  • 41,8% dzieci poniżej 5. roku życia ma zahamowany wzrost w wyniku niedożywienia
  • 63,2% dzieci poniżej 5. roku życia i 41% kobiet w wieku 15-49 lat cierpi na anemię
W ośrodku dożywiania przyjmujemy co najmniej

100

dzieci tygodniowo
Uratowaliśmy od choroby głodowej ok.

1 000

osób w 2019 r.
Karmimy

WALCZYMY Z GŁODEM!!!

Dobra Fabryka i ośrodek dożywiania ani na chwilę nie zwalniają tempa w walce o życie każdego dziecka. Jeśli my im nie pomożemy, nie dożyją jutra! Nie ma wakacji od ratowania życia i karmienia głodnych.

Na zdjęciu chłopczyk Baraka. Pierwsze dziecko w rodzinie młodego małżeństwa. Z trudem wiążą koniec z końcem. Regularne posiłki nie są dla nich oczywistością, tylko nagrodą za ciężką pracę, którą często trudno znaleźć. W trakcie ciąży mama chłopca słabo się odżywiała. Po porodzie pojawił się problem z karmieniem piersią, po miesiącu maleństwo ważyło już mniej niż 2 kilogramy… Kobieta pokonała wiele kilometrów pieszo, by prosić nas o ratunek. W tym momencie tragiczna bezradność rodziny się zakończyła.

Ośrodek dożywiania w Ntamugendze jest po to, by karmić głodnych i przeciągać na stronę nadziei dzieci w najbardziej beznadziejnych sytuacjach. Możemy to robić tak długo, jak długo będziecie robić to z nami. Znów musimy zasilić budżet ośrodka dożywiania. Znów bardzo prosimy Was o wsparcie!!! Rusza kolejna zbiórka na walkę z głodem!!!

Baraka jest już w dobrych rękach. Karmimy go mlekiem terapeutycznym, podajemy leki. Mamę też odżywimy, nauczymy karmić piersią i przygotujemy do macierzyństwa wolnego od cierpienia i bezradności.