Na pomoc Ukrainie!

Make Good not War

Wesprzyj
Mamy już
38 050
Potrzebujemy
25 000
Akcje wsparło: 359 osób
Udostępnij

Ukraina

24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła ofensywę militarną na Ukrainę, powodując ofiary wśród cywili i niszcząc infrastrukturę kraju. Ponad jedna czwarta ludności została zmuszona do opuszczenia swoich domów. W pierwszych tygodniach z Ukrainy uciekło ponad 4,3 miliona uchodźców, a drugie tyle jest wewnętrznie przesiedlonych. To najszybciej narastający kryzys uchodźczy od czasów II wojny światowej.

Nie możemy być obojętni na cierpienie naszych sąsiadów – od razu ruszyliśmy na pomoc!

Dostarczyliśmy pomoc humanitarną do

70 000

Ukraińców, którzy nie wyjechali kraju
Karmimy
Leczymy

“Make Good Not War” to wezwanie do aktywnego pomagania pogrążonej w wojnie Ukrainie. Nie możemy tylko złościć się na sytuację i okrucieństwa wojny – musimy działać.

Od pierwszych godzin wojny Dobra Fabryka wspiera naród ukraiński, docierając z pomocą do najbardziej potrzebujących. Odpowiadając na konkretne potrzeby Ukraińców, pokazujemy im, że nie są sami.

Wierzymy, że nie ma lepszej metody walki ze złem na tym świecie, niż produkcja DOBRA.

W rejonach ogarniętych walkami najważniejszą potrzebą cały czas pozostaje żywność i ciepło. Seniorzy, dzieci, osoby niepełnosprawne i chorujące przewlekle – wśród osób, którymi się opiekujemy, mnóstwo jest takich, które nie mogły uciec z Ukrainy.

Słoiki z gotowymi posiłkami, kasze, mleko, makarony, chleb, puszki z mięsem – to podstawowe produkty, od których często zależy przeżycie. Każda złotówka ma ogromne znaczenie.

Dziś w roli listonoszy przynosimy światu wiadomość z Ukrainy. W imieniu Ukraińców prosimy o prosty gest solidarności – zapaloną świecę i pokazanie jej wszystkim z hashtagiem #makegoodnotwar. Wierzymy, że ten symboliczny gest jedności jest w tym roku ważniejszy niż kiedykolwiek.

Pokażmy, że rok po wybuchu wojny wciąż jesteśmy z Ukraińcami! Niech zobaczą, jak wielu mają przyjaciół!

Pacjenci hospicjum marzą o sprawnych łóżkach

Walczymy o godność chorych i ubogich

Nie ma hospicjum bez łóżek. W rwandyjskiej Kabudze przywracamy godność, przynosimy ulgę w cierpieniu, obracamy największe ludzkie nieszczęścia w radość z każdego poranka. Pomagamy żyć do samego końca chorym, którzy gdzie indziej ze swoim cierpieniem po prostu by sobie nie poradzili.

czytaj więcej

Mamy już:
49 818
Potrzebujemy:
129 050