Pilna pomoc!

Pomóżmy Rohingom - powódź w obozie w Cox’s Bazar

W marcu gigantyczny pożar obozu, teraz wywołana przez coraz bardziej niszczycielskie monsuny powódź, sprawiła, że część obozu znalazła się pod wodą. Prosimy dołączcie do zbiórki i pomóżcie ludziom, którzy po raz kolejny stracili w życiu wszystko! Wody wciąż przybywa!

czytaj więcej

Mamy już:
19 168
Potrzebujemy:
20 000

Wasz młyn działa na najwyższych obrotach!!!

Burkina Faso

Według ONZ to jeden z najsłabiej rozwiniętych krajów na świecie. Charakteryzuje się jednym z najniższych wskaźników rozwoju społecznego HDI (Human Development Index). Wynosi on 0.4, co sprawia, że Burkina Faso zajmuje 185. miejsce na liście 188 krajów.

Garść informacji:
  • 43,7% społeczeństwa żyje za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • współczynnik alfabetyzacji młodzieży wynosi 52,5% i pozostaje jednym z najniższych na świecie
  • jedynie 37,7% osób powyżej 15. roku życia potrafi czytać i pisać
  • rolnictwem trudni się 80% ludności czynnej zawodowo
Uczymy przedsiębiorczości i podstaw rolnictwa

40

rodzin z wioski Gourcy
Przygotowujemy do zawodu krawcowej

32

kobiety

23.05.2017

W momencie, gdy ruszał młyn nikt nie spodziewał się, że największym zmartwieniem młynarza będzie wzięcie jednego dnia wolnego w miesiącu. Maszyny pracują non-stop, a człowiekowi nikt nie pozwala zejść z posterunku!!! Dzięki instytucji młyna życie w Gourcy już nie jest takie jak wcześniej. Rodziny z naszego projektu mąki nie muszą kupować, mało tego, sami mogą ją sprzedawać reperując domowe budżety. Mąka z kukurydzy gotowana na wodzie to podstawa diety w wielu afrykańskich krajach. Zambijska nshima w Burkina Faso zwie się TÔ. Ugotowane gęste puree podaje się z sosami z gombo, baobabu, pomidorów, soumbala, ogórków, fasolki lub lokalnego szpinaku. Rodziny z naszego projektu mają już spokojne głowy, do garnków wkładają mąkę z własnego ziarna. Marzenia się spełniają!!!

W młynach w Burkina Faso zwyczaj jest taki, że młynarz dostaje w gotówce tylko podstawę pensji, resztą wynagrodzenia jest ta mąka, która w procesie mielenia spada na posadzkę. Jak nie trudno się domyśleć w innych młynach spada jej dość dużo. W naszym nie, bo w końcu to Dobry Młyn i za zgodą wszystkich rodzin działa na zupełnie innych zasadach. Pracę wynagradzamy młynarzowi w pełni pod warunkiem, że nie zniknie ani deko zmielonego ziarna. Rolnicy mielą mąkę za niewielką opłatą lub pozostawiając w młynie część ziarna stanowiącą ekwiwalent opłaty. Dzięki temu młyn dysponuje zapasami, może je sprzedawać i wspierać tych mieszkańców wioski, którzy własnych zbiorów się nie doczekali. Dochód ze sprzedaży pokrywa koszty utrzymania całego przedsięwzięcia i wspiera kasę mikropożyczek, o których w szczególe wkrótce Wam opowiemy. Generalnie wszystko się kręci, a dobro, którego dzięki Waszemu młynowi w Gourcy przybywa wróci za chwilę do najbardziej potrzebujących.

Podczas wizyty w młynie przekonaliśmy się też, że młodych i chętnych do pracy jest coraz więcej. Młynarz szczęśliwie doczekał się pomocników. Nastolatków, których marzeniem jest praca właśnie tu, przybywa. Sami zobaczcie i bądźcie dumni, bo to dzięki Wam do Gourcy wraca nadzieja!!!

Brawo WY!!!!!