Stańmy razem do walki z głodem

533 posiłki dla Konga!

Potrzebujemy Was dziś BARDZO! Koszt zakupu waluty dla Konga podskoczył w ostatnich miesiącach o 8000 zł. To 533 posiłki dla dzieciaków! Zbierzmy tę kwotę, aby nadal ratować życie dzieci!

czytaj więcej

Mamy już:
12 377
Potrzebujemy:
8 000

Uratuj dziś z nami najbardziej potrzebujących!

Demokratyczna Republika Konga

Drugi co do wielkości kraj w Afryce, kraj pełen paradoksów. Z jednej strony bogaty w zasoby naturalne (m.in. kobalt, miedź, koltan, ropa naftowa, diamenty, złoto), z drugiej jego mieszkańcy należą do najbiedniejszych na świecie. Od dziesięcioleci Kongo pogrążone jest w przedłużających się konfliktach, które doprowadziły do powstania jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Garść informacji:
  • 77% populacji żyje w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • 16% populacji kraju, tj. ponad 13 milionów ludzi, wymaga natychmiastowej pomocy humanitarnej
  • 13,6 mln ludzi pozbawionych jest dostępu do bezpiecznych źródeł wody i właściwych urządzeń sanitarno-higienicznych
  • liczne ogniska śmiertelnych chorób, w tym odry, malarii, cholery i wirusa eboli
  • ok. 10% wszystkich przypadków śmiertelnych spowodowanych malarią w Afryce Subsaharyjskiej miało miejsce właśnie tutaj
Nasz szpital to

25 000

procedur medycznych rocznie
Rocznie leczymy z malarii ok.

8000

pacjentów
Nasze położne odebrały

1029

porodów w 2020 r.

09.11.2021

W Kongu znów gorąco! Na sąsiadujących z naszym szpitalem wzgórzach zaczęły się walki. Słychać strzały i wybuchy bomb.

– Każda wojna ma nowy, coraz bardziej zagmatwany scenariusz. Przed nami wielka niewiadoma — piszą siostry z Konga. — Właśnie wybuchły dwie bomby. Oby dzisiejsza noc była spokojna…

Ludzie masowo uciekają z domów. Nikt dokładnie nie wie kto i do kogo strzela. A gdy nie wiadomo o co chodzi, zwykle chodzi o pieniądze i interesy, które w tej części Konga chciałby mieć cały świat.

Ludzie nie pamiętają tu pokoju. Głód, bieda i bezradność to ich codzienność, choć chodzą po nafaszerowanej diamentami i rzadkimi minerałami ziemi. Na diamenty mówi się tu „fasola” i gdyby były jadalne, rozwiązałyby wiele problemów. Niestety nie są i w dodatku problemy wciąż generują. Chciałby tu kopać cały świat. Północne Kiwu to również przebogate złoża wolframu i koltanu, zawierającego tantal, który pozwala coraz to bardziej miniaturyzować elektronikę. Kongo jest obecnie drugim na świecie (po Australii) eksporterem rud zawierających tantal. Jeśli tylko masz laptopa, PlayStation albo smartfona, masz jedną szansę na pięć, że nosisz przy sobie cząstkę kongijskiej ziemi. Nie możemy więc mówić, że ten problem nas nie dotyczy.

Fala uciekających przed spadającymi z nieba bombami Kongijczyków kieruje się ku granicy z Ugandą. Zdjęcia nie oddają skali problemu, ale sytuacja jest bardzo napięta. W najbliższych dniach zespół ośrodka będzie miał pełne ręce roboty. Bardzo Was potrzebujemy! Wesprzyjcie szpital, bo trzeba zrobić zapasy krwi i leków. Dobroczynne24 to najprostsze narzędzie, by dla tych przerażonych i uciekających przed przemocą ludzi zrobić dziś coś dobrego. Wszystkie pilne linki znajdziecie w komentarzach. Prosimy, dołączcie do nas, jeśli dziś nie możecie, udostępniajcie i pomóżcie nam trafić z wiadomością ludzi, którym nie jest wszystko jedno.

Nie daj sobie wmówić, że nie masz na nic wpływu! Masz większy niż myślisz! Jedna kroplówka to zaledwie 10 złotych, worek krwi do transfuzji 50. Uratuj dziś z nami najbardziej potrzebujących!