Rozpoczynamy nowy projekt humanitarny w Mauretanii

Mauretania

Państwo w północno-zachodniej Afryce, położone nad Atlantykiem, w strefie Sahelu. Ponad 80% powierzchni Mauretanii zajmują piaski Sahary. Jest to czwarty najbardziej wrażliwy kraj na świecie pod względem zmian klimatycznych. Powracające cykle długotrwałych susz (powodujące degradację zasobów naturalnych) oraz pogłębiający się deficyt wody sprawiają, że kraj zmaga się z poważnym problemem braku bezpieczeństwa żywnościowego. Choć mieszka tu około 5,2 mln ludzi, Mauretania jest klasycznym przykładem głodu wynikającego z ubóstwa i niewystarczającej lokalnej produkcji żywności.

Garść informacji:
  • jeden z najbiedniejszych krajów świata – około 5,8% mieszkańców żyje za mniej niż 2,15 dolara dziennie
  • krajowa produkcja zbóż zaspokaja jedynie około 24% zapotrzebowania na żywność (około 76% pochodzi z importu)
  • Około 25% dzieci poniżej 5. roku życia cierpi na chroniczne niedożywienie
  • 61% populacji doświadcza umiarkowanego lub poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego, a około 12% znajduje się w kryzysie żywnościowym (IPC faza 3+)
Uratowaliśmy od choroby głodowej

152

dzieci w 2024 r.
Opieką otoczyliśmy

kilkanaście

osób niepełnosprawnych

06.02.2026

Kadidia czuje się winna. Aissata, jej córka, urodziła się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Rodzina obarczyła winą za niepełnosprawność dziecka matkę. Trafiła do centrum w głębokiej depresji. Tu, dzień po dniu, uczyła się żyć od nowa. Dziś się uśmiecha i chce opowiadać o swojej historii.

To, co robią tu Nicole, s. Lucile, fizjoterapeuci, pielęgniarki i opiekunowie, ma najgłębszy sens. Jest operacją na otwartym sercu. Wyciąganiem z klatki piersiowej głazu poczucia winy, stygmatyzacji i bezsilności. Budujemy w Mauretanii miejsce, w którym niepełnosprawność przestaje być wyrokiem, a staje się początkiem nowej, wspólnej drogi.

Czytaj więcej w naszym newsletterze → https://www.dobrafabryka.pl/#footer

Izrael wkroczył do Libanu. Nasi podopieczni i tysiące mieszkańców południowego Libanu nie są już bezpieczni.

Pilna Pomoc dla Libanu

– To nie jest nasza wojna – mówią nam z rozpaczą mieszkańcy Libanu. – Staliśmy się zakładnikami. Jesteśmy zupełnie bezradni.
Kiedy komuś dzieje się krzywda, nie możemy czekać. Musimy działać natychmiast!

Dowiedz się więcej

Mamy już:
6 630