Tworzymy oddział neonatologiczny w Kongu

Ratujemy wcześniaki!

Na naszym minioddziale dla nowonarodzonych kończy się miejsce. Trafiają do nas dzieci z promienia kilkudziesięciu kilometrów, dla których jesteśmy jedyną nadzieją. Potrzebujemy więcej sprzętu!

czytaj więcej

Mamy już:
6 388zł
Potrzebujemy:
30 000zł
Blog

Pilnie potrzebne leki do apteki w Saoudé!

Togo

Your browser does not support SVG.

Kraj bardzo słabo rozwinięty gospodarczo. Podstawą gospodarki jest rolnictwo, które wytwarza około 40% PKB i zatrudnia ok. 60% osób czynnych zawodowo. Togo znajduje się w grupie państw o najniższym stopniu rozwoju społecznego.

Garść informacji:
  • bieda jest powszechna, zwłaszcza na obszarach wiejskich, gdzie ok. 69% gospodarstw żyje poniżej granicy ubóstwa
  • podstawowymi czynnikami wpływającymi na panującą biedę są: brak bezpieczeństwa żywnościowego, niewystarczający dostęp do opieki medycznej, bezrobocie oraz niedostateczne zatrudnienie, szczególnie wsród młodych ludzi
W ciągu roku apteka pomaga ok.

3 200

chorych

11.01.2017

Ubodzy ludzie z okolicy, których nie stać na leki, przychodzą do parafialnej apteki z receptami i dostają potrzebne medykamenty „płacąc” za to symboliczną miską kukurydzy. Przyniesioną przez nich żywność zbiera się i rozdaje tym, którzy mają jeszcze gorzej – nie stać ich nie tylko na leki, ale i na jedzenie (oczywiście tym najbiedniejszym z biednych wszystkie leki damy zupełnie za darmo).

W ubiegłym roku podstawowe leki do apteki kupił papież Franciszek, te bardziej zaawansowane (na serce, nadciśnienie, antybiotyki) – my. Na przesłanej nam teraz liście na pierwsze półrocze 2017, są 42. pozycje. Leki przeciwmalaryczne, przeciwbólowe, antybiotyki w różnej postaci, środki znieczulające, przeciwgrzybicze, sterydy, witaminy… Łączny koszt – 4.000 EUR.

 

Czy możemy Was prosić o pomoc? I w tym roku dajmy tym ludziom poczucie bezpieczeństwa.