Karmimy uchodźców na greckiej wyspie Lesbos

Podaruj posiłek

Razem z Nikosem i Kateriną tworzymy bezpieczne miejsce na wyspie Lesbos dla tych, którzy uciekają przed wojnami i klęskami humanitarnymi. Chcemy by w końcu poczuli się jak w domu. Osieroconym dzieciom i młodzieży będziemy dostarczali do obozu ciepłe posiłki.

czytaj więcej

Mamy już:
10 789 zł
Potrzebujemy:
60 000 zł

Spełniliśmy marzenie Emmy!!!

Senegal

 

Państwo w zachodniej Afryce nad Oceanem Atlantyckim. Uzyskało niepodległość od Francji 4 kwietnia 1960 r. Jeden z najbardziej stabilnych politycznie krajów w Afryce. Pomimo tego pozostaje w grupie państw o najniższym stopniu rozwoju społecznego. Prawie połowę powierzchni kraju stanowią grunty rolne, ale ich uprawa staje się coraz trudniejsza ze względu na częste szoki klimatyczne. Najwyższą temperaturę odnotowano w Matam – 48,8 oC.

Garść informacji:
  • 38% społeczeństwa żyje poniżej granicy ubóstwa, tj. za mniej niż 1,90 dolara dziennie
  • współczynnik aktywności zawodowej w Senegalu wynosi 50,6%
  • 44% pracującej ludności zajmuje się rolnictwem
  • tylko 13,9% populacji powyżej 25. roku życia posiada jakiekolwiek wykształcenie ponadpodstawowe
  • wskaźnik alfabetyzacji wśród młodzieży pomiędzy 15. a 24. rokiem życia wynosi 69,8%
Opłacamy naukę

56 dziewcząt

w szkole zawodowej w Dakarze

100%

absolwentek pracuje w swoim zawodzie

19.02.2019

Pod koniec listopada błyskawicznie odpowiedzieliście na apel o pomoc Emmie, uczennicy naszej szkoły w Dakarze. Wystarczyły dwa dni, by zgromadzić pieniądze na spełnienie jej największego marzenia o operacji, dzięki której będzie mogła normalnie chodzić.

Emma musiała zrobić wszystkie potrzebne badania, to zabrało trochę czasu. Później pozostało uzbroić się w cierpliwość czekając na swoją kolej na oddziale ortopedii. W końcu się doczekała!!! Właśnie wyjechała z sali operacyjnej. Lekarze naprawili zdeformowany staw biodrowy. Wszystko zgodnie z planem. Teraz jeszcze przed nią trochę pracy i rehabilitacja, ale radość już jest!!!

Przez ostatnie lata Emma pukała do niejednych drzwi. Szukała i prosiła o pomoc przyjaciół i różne organizacje. Tylko dzięki Wam, dwa dni po tym jak poznaliśmy jej historię sprawa była jasna, spełniliśmy Emmie marzenie!!!!