Mieszkańcy obozu potrzebują pomocy

Karmimy uchodźców na Lesvos!

Mieszkańcy obozu Moria 2.0. na co dzień borykają się z ogromnymi problemami, ale nie sposób ich rozwiązać, jeśli najpierw nie zaspokoją głodu. Każdy wykupiony przez Was posiłek zwiększy nasze możliwości. Nasze marzeniem to móc dostarczać posiłki codziennie do wszystkich.

czytaj więcej

Mamy już:
38 022
Potrzebujemy:
38 000

5 zł sprawia, że w Afryce każdego dnia jest Boże Narodzenie

Rwanda

Rwanda to jeden z najmniejszych krajów na kontynencie afrykańskim, a przy tym najgęściej zaludniony. Na 1 kmprzypada ok. 463 mieszkańców! Ze względu na ukształtowanie terenu Rwanda nazywana jest krajem tysiąca wzgórz, a ze względu na swoją historię również krajem tysiąca problemów.

Garść informacji:
  • ok. 12 mln mieszkańców
  • w 1994 r. doszło tu do ludobójstwa – w ciągu 100 dni zamordowano ok. 1 mln ludzi z plemienia Tutsi, 2 mln ludzi uciekło z kraju
  • kraj rolniczy – rolnictwo przynosi 63% dochodów z eksportu (m.in. kawa, herbata, banany)
W 2020 r. objęliśmy długoterminową opieką paliatywną

35

osób

27.12.2019

Siła sprawcza Waszych przybijanych co tydzień piątek jest OGROMNA!!! Pozwala nam ratować przed śmiercią z głodu najmłodszych mieszkańców Konga, budzić nadzieję wśród ludzi w Rwandzie, dawać powody do uśmiechu dzieciom w gigantycznym obozie dla uchodźców w Bangladeszu, zapewniać ciepłe posiłki dla niepełnoletnich przebywających bez opieki w pękającym w szwach obozie na greckiej wyspie Lesbos, spełniać marzenia dziewcząt w szkole w Senegalu i stwarzać nowe możliwości rozwoju rolnikom w Burkina Faso. To wszystko to Wasze dzieła! Prosimy Was o niewiele, wiedząc, że jeśli zrobimy to wspólnie, to z piątek będą tysiące. Projekt Przybij nam 5 w mijającym roku wygenerował tych tysięcy wiele, dokładnie 1 126 279,97 PLN!!! Dziękujemy w imieniu kilkudziesięciu tysięcy podopiecznych, do których dotarła Wasza pomoc!!!

Jednym niewielkim gestem możesz odmienić czyjeś życie, ale ten gest może odmienić także Twoje życie! Każdy, kto regularnie przybija nam piątki i wspiera jeszcze jeden z projektów Dobrej Fabryki, zyskuje szansę, by na własne oczy zobaczyć w Afryce moc sprawczą naszego finansowego wsparcia.

Kilka dni temu z wyjazdu do Zambii i Rwandy wróciła Szczęśliwa Piątkowiczka – Anna Ficoń (w planach mieliśmy zabrać jeszcze jednego Piątkowicza, jednak ważne sprawy zatrzymały go w ostatniej chwili w Polsce).

Za Anią dziewięć pełnych przygód, spotkań, radości i wzruszeń dni, w czasie których odwiedziła Dom Dziecka Kasisi w Zambii i hospicjum w Rwandzie. Poznała dzieci naszych zmarłych hospicyjnych pacjentek Claire i Speciozy, którymi nadal – zastępując ich mamy – się opiekujemy. Nad jeziorem Kivu, przy granicy z Kongiem, spotkała się z personelem naszego szpitala z Ntamugendze.

Ania w projekty Fundacji Kasisi i Fundacji Dobra Fabryka zaangażowała się na samym początku. Teraz przekonała się, jak wiele znaczą regularnie przybijane piątki. Po powrocie napisała do nas tak:
– Moja AFRYKA!!! Myślę, że tak już mogę mówić, bo to co zobaczyłam i czego doświadczyłam zostawiło ślad w mym sercu, który pozostanie tam na zawsze. Ogromna życzliwość, troska o drugiego, dostrzegania cudów dnia codziennego i tego, że nasze małe gesty maja WIELKĄ MOC. Jeden kamyk uruchamia lawinę. I tak jest z naszymi piątkami. Zobaczyłam tę lawinę dobra, miłości i nadziei. Widziałam dzieci, które choć opuszczone, znalazły prawdziwy dom. Widziałam pacjentów hospicjum, którzy w swą ostatnią drogę ruszają z spokojem, otoczeni dobrem i życzliwością. Widziałam misjonarzy i pracowników sierocińca, szpitala i hospicjum, którzy każdego dnia oddają siebie, by innym żyło się lepiej.

Zapraszamy Was do niezwykłej przygody, która rozpoczyna się z chwilą przybicia nam pierwszej piątki. Dziś jest do tego doskonała okazja. Przybij nam piątkę w ten ostatni piątek roku, dołącz do produkcji dobra i przekonaj się ile dobra dzięki Tobie będziemy w stanie wyprodukować w 2020!!! Kto wie, może spotkamy się w Afryce i zobaczysz to wszytko na własne oczy?!!!

– Gdyby ktoś mnie zapytał czy warto, czy te 5 zł naprawdę ma znaczenie, to bez wahania odpowiadam: WARTO!!! Te 5 zł sprawia, że tam, w dalekiej Afryce każdego dnia jest Boże Narodzenie – przekonuje Ania Ficoń.