Przekaż darowiznę Podaruj 1% Dobrej Fabryce i produkuj z nami dobro!

Kupujemy nowy mikroskop do szpitala!

„Bardzo dużo ciężkich przypadków trafia do nas w ostatnim czasie. Ludzie przynoszą chorych z bardzo daleka. Mamy pacjentów w śpiączce, codziennie ktoś jest pod tlenem. Nasz szpital działa na skraju przepustowości. Cały dostępny nam sprzęt jest w ciągłym użyciu. W regionie ciągle niepokoje, coraz więc przestępstw i zamieszek, ale nas samych jakoś to omija. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy w oku cyklonu, jakby wszyscy zdawali sobie sprawę, że szpital to ostatnia szansa na ratunek dla tych wszystkich ludzi i nie można naruszać jego spokoju.”

Personel zgłosił, że jeden z dwóch działających w szpitalu mikroskopów, które działają non stop i pomagają realizować kluczowe badania zaczął szwankować. Zmęczenie materiału sprawiło, że elementy mechaniczne odpowiedzialne za to, by precyzyjnie ustalać odległość próbki od okularu po prostu odmówiły posłuszeństwa. Nasz personel nigdy tego nie robi, dzięki czemu pielęgniarze radzą sobie jak mogą reperując sprzęt domowymi sposobami, czasem kilka razy w tygodniu. Mikroskop ma już swoje lata i tysiące badań na koncie. Nie przypomina już narzędzia do precyzyjnych analiz.

Nie czekając, aż nasze laboratorium straci kluczowy przyrząd do pracy zamówiliśmy już nowy mikroskop. Sprowadzamy go z Kenii i lada dzień trzeba będzie za niego zapłacić. Nowy mikroskop kosztuje 1255 dolarów, czyli po obecnym kursie 4500 zł. Siostra Agnieszka odbierze go w Rwandzie i przy okazji zrobi zakupy: kilka wózków na szpitalne oddziały, insulinę, antybiotyki… Lista jest długa. Chcemy, by zakupy nie położyły szpitalnego budżetu, dlatego znów zachęcamy Was do akcji lajkowania, udostępniania tej wiadomości i dzielenia się dobrem z tymi, którzy w tej chwili potrzebują go najbardziej:

http://www.dobroczynne24.pl/p/mikroskop-do-szpitalnego-laboratorium

Siostra Agnieszka tak kończy swoją wiadomość:

„Mimo że wojna wisi nad nami, wulkan się grzeje, bandziory grasują, tłum chorych nas zalewa i malaria dopada w najmniej spodziewanym momencie, to jakoś jakoś nam raźniej i spokojniej dzięki świadomości, że nie jesteśmy sami, że mamy Was!”

Partnerzy

Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Zamknij