Zapas leków dla apteki w Saoudé

Jakiś czas temu, polska świecka misjonarka ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich, Małgosia Tomaszewska, która opiekuje się odległą apteką na północy Togo poprosiła Fundację o wsparcie i pomoc. 
Do apteki w Saoudé przychodzą tysiące ludzi, czasem z bardzo odległych miejsc. Okolica jest bardzo biedna. Góry, ciężki klimat, ludzi nie stać na żadne leki. Wielu ludziom ta mała, parafialna apteka, w której można też uzyskać poradę, zmienić opatrunek czy zrobić zastrzyk uratowała życie. Ale potrzeby są olbrzymie. 

Poprosiliśmy więc Papieża Franciszka by sfinansował roczny zapas podstawowych leków dla Saoudé. Za 5.000 EUR można kupić sporo leków przeciwbólowych, antybiotyków, przeciwmalarycznych.
Ponadto prosiliśmy też Was o wsparcie, aby leków można było kupić jeszcze więcej, aby był wybór - żeby zamiast jednego antybiotyku były trzy (amoksycylina, cyprofloksacyna, erytromycyna), zamiast jednego leku stosowanego w nadciśnieniu (furosemidu) - co najmniej dwa itd. Itp.

Chcemy Wam bardzo podziękować za zaangażowanie, bo do papieskich 5.000 EUR, Wy dorzuciliście jeszcze 1.500 EUR od siebie! 

Największym wzięciem cieszyły się w www.dobroczynne24.pl antybiotyki (porcja po 4. złote), które zostały kupione aż 702. razy! To wspaniałe wiadomości dla 75-letniego dziadka Andre i 73-letniej pani Furki, których pokazujemy Wam na zdjęciach, a którzy są stałymi klientami apteki. Ich zdjęcia przysłała nam dziś zawiadująca tym miejscem misjonarka Gosia Tomaszewska

Oto wczorajsze zdjęcia z apteki w Saoude w Togo, gdzie dotarły już leki kupione przez papieża Franciszka do spółki z Wami! Leki, które pakowane są po 500 albo po 1000 tabletek (np. te przeciwmalaryczne), muszą zostać wcześniej podzielone na mniejsze porcje i zapakowane w małe torebki.

Wasza pomoc i wsparcie ratuje życie! 

Partnerzy

Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Zamknij